Prezydent w środę podczas uroczystości w święto Konstytucji 3 maja, że chce, aby w sprawie konstytucji RP odbyło się w przyszłym roku, gdy przypada 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości, referendum. Podkreślił, że naród polski powinien się wypowiedzieć, co do przyszłości ustrojowej swojego państwa, na temat m.in. roli prezydenta, Sejmu, Senatu.
Na czwartkowym briefingu prasowym Paweł Mucha podkreślił, że prezydent Andrzej Duda mówił, że referendum będzie . Jak dodał, obowiązywania obecnej ustawy zasadniczej to czas, który pozwala
Zaznaczył, że ustawa zasadnicza ma wiele niedoskonałości, ale także z uwagi na upływ czasu w pewnych zakresach zdezaktualizowała się. Mucha podkreślił, że obowiązująca konstytucja była przyjmowana w czasie, gdy Polska nie była jeszcze w Unii Europejskiej, w związku z czym w rozdziale 3. konstytucji "Źródła prawa" nie ma odwzorowania odpowiedniej konstrukcji systemu źródeł prawa. - zaznaczył.
Mucha przypomniał, że prezydent w ubiegłym roku mówił m.in. o treści art. 69 konstytucji. - dodał. - dodał.
Mucha podkreślił na briefingu, że prezydent wyszedł z inicjatywą przeprowadzenia referendum,
Pytany o to, jakie pytania miałyby pojawić się w referendum odpowiedział, że na razie mamy do czynienia ze wstępnym etapem dyskusji. Podkreślił, że prezydent - rozpoczynając ją, tylko chce wsłuchać się w głos obywateli, środowisk politycznych i absolutnie wszystkich. - zaznaczył.
- mówił wiceszef gabinetu prezydenta.
Mucha zapytany, czy premier Beata Szydło wiedziała o planach prezydenta, odpowiedział: w zakresie zmiany konstytucji - to wynika wprost także z rozdziału 12 konstytucji, tam gdzie się wskazuje uprawnione podmioty.
- ocenił. - wskazał Mucha.
Mucha podkreślił, że prezydent zapowiedział jedynie inicjatywę referendalną. - dodał.
Mucha był też pytany o wypowiedź, która w TVN24 stwierdziła, że pomysł przeprowadzenia referendum jest pomysłem PiS. - zaznaczył.
- mówił. - dodał Mucha