Dziennik Gazeta Prawana logo

Schetyna: To, co zdarzyło się w relacjach z Francją ze strony polskiej polityki było złe lub bardzo złe

8 maja 2017, 20:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Macron 2
Macron 2/PAP
Zwycięstwo Emmanuela Macrona w wyborach prezydenckich we Francji to ulga dla Europy i szansa na reset w relacjach polsko-francuskich - ocenił w poniedziałek szef PO Grzegorz Schetyna. Lider Platformy podkreślał konieczność odbudowy Trójkąta Weimarskiego.

O komentarz do zwycięstwa Emmanuela Macrona Grzegorz Schetyna został zapytany w poniedziałek w programie "Gość Wydarzeń" w Polsat News. Uznał, że wygrana francuskiego centrysty to ulga dla Europy, ponieważ istniało prawdopodobieństwo, że rezultat wyborczy kontrkandydatki Macrona, liderki skrajnej prawicy Marine Le Pen mógł być lepszy. - podkreślił lider Platformy. - dodał. Według Schetyny, trzeba w odniesieniu do Francji. - powiedział szef PO.

Pytany co ma na myśli, przyznał że chodzi o zerwanie rozmów w sprawie zakupu francuskich śmigłowców Caracal, ale też o ubiegłoroczną wypowiedź szefa MON Antoniego Macierewicza o tym, że Egipt miał sprzedać dwa francuskie okręty Mistral Rosji za 1 dolara. - powiedział szef PO.

Polityk opowiedział się odbudową współpracy polsko-francusko-niemieckiej w ramach Trójkąta Weimarskiego, na każdym szczeblu, również prezydenckim. Mówił też o potrzebie - dodał lider PO.

Platforma w ciągu kilku ostatnich tygodni złożyła w prokuraturze dwa zawiadomienia do prokuratury, w których oczekuje wyjaśnienia okoliczności zakończenia jesienią zeszłego roku rozmów z Airbus Helicopters na zakup Caracali, a także zbadania jaki ewentualnie wpływ na tę decyzję rządu miał b. szef podkomisji ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej, dr Wacław Berczyński.

Niedzielną, drugą turę wyborów prezydenckich we Francji wygrał centrysta i kandydat proeuropejski Emmanuel Macron, zdobywając 66,1 proc. głosów - wynika z ostatecznych rezultatów opublikowanych w poniedziałek przez francuskie MSW. Jego rywalka w drugiej turze, kandydatka skrajnej prawicy Marine Le Pen otrzymała 33,9 proc. głosów.

Premier Beata Szydło napisała w niedzielę wieczorem na Twitterze: "gratuluję wyboru Francuzom. Już dziś zapraszam Prezydenta Macron do Polski". Niektórzy komentatorzy uznali to zaproszenie za nietakt dyplomatyczny, podkreślając, że zgodnie z protokołem dyplomatycznym, to prezydent powinien zapraszać głowę innego państwa do Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj