Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS jest pewien, że lud chce podziału kraju. Co na to samorządy?

10 maja 2017, 07:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mapa Polski
Mapa Polski/Shutterstock
Powstanie trzech nowych województw może być połączone z wyborami lokalnymi w 2022 r. Trzeba czasu, by do pomysłu przekonać samorządy. Tymczasem opozycja oskarża rządzącą partię o "działania destrukcyjne".

Jak informowaliśmy, MSWiA potwierdza, że aktualny jest pomysł stworzenia nowych województw: warszawskiego, częstochowskiego i środkowopomorskiego. Doniesienia te ostro komentuje opozycja. - ocenia Piotr Zgorzelski, poseł PSL.

Marcin Horała z PiS odbija piłeczkę. - twierdzi poseł.

Jego zdaniem dobrze by było, by zmiany nie naruszały kadencji władz regionalnych. Jeśli partia zdecyduje się na taki wariant, to oznaczałoby (przy założeniu, że kadencje wójtów, burmistrzów i prezydentów miast będą wciąż 4-letnie), że nowe regiony mogłyby się pojawić na mapie Polski od 2022 r. Na razie nie ma mowy o tym, by stało się to np. przy okazji przyszłorocznych wyborów lokalnych. Zapytane o to MSWiA zadeklarowało, że . A to już będzie co najmniej kilka - kilkanaście miesięcy od rozpoczęcia nowej kadencji w samorządach. Co innego, jeśli PiS przyjmie wariant oparty na unijnych perspektywach finansowych. Obecna kończy się w 2020 r. (plus 3 lata na rozliczenie projektów). Wówczas płynnie przeszlibyśmy w nowy okres programowania, ale to oznaczałoby zapewne przyspieszone wybory części władz wojewódzkich.

Nie wszystkim samorządom podoba się pomysł utworzenia nowych regionów. - pytają przedstawiciele gdańskiego magistratu.

O tym, że o nowy region łatwo nie będzie, doskonale wiedzą w PiS. - ironizuje jeden z pomorskich działaczy partii rządzącej. Wątpliwości mają Kołobrzeg i Drawsko Pomorskie.

Koszalin potwierdza poparcie dla planów PiS. - zauważa Piotr Jedliński, prezydent miasta.

W przypadku województwa częstochowskiego w grę wchodzą względy ambicjonalne. Już w 2015 r. radni Częstochowy w przyjętym stanowisku zapewniali, że miasto i jego okolice mają potencjał, by . Ostatnio doszedł też argument ekonomiczny. – - wskazuje rzecznik częstochowskiego magistratu Włodzimierz Tutaj.

Z tych samych powodów od 2018 r. Mazowsze zostanie podzielone, ale tylko na potrzeby statystyk unijnych (tzw. NUTS), na stolicę i resztę regionu (by Warszawa sztucznie nie "pompowała" statystyk całego województwa). Ale o to marszałek Adam Struzik i polski rząd zabiegali od kilku lat, a zmiany zatwierdzić musiał jeszcze Eurostat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj