Dziennik Gazeta Prawana logo

Rafalska o projekcie dyrektywy UE ws. urlopów rodzicielskich: To nadmierna ingerencja w nasze życie

26 sierpnia 2017, 09:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Elżbieta Rafalska
Elżbieta Rafalska/Newspix
To nadmierna ingerencja w nasze życie prywatne i w krajowe prawo - tak projekt unijnej dyrektywy ws. korzystania z urlopów rodzicielskich oceniła szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska. Zaznaczyła, że polskie rozwiązania w tej sprawie są lepsze niż te proponowane przez UE.

Projekt unijnej dyrektywy ws. równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów zakłada m.in., że ojcowie będą musieli wykorzystać przynajmniej 4 miesiące urlopu, jeśli tego nie zrobią, urlop przepadnie.

- mówiła Rafalska, odnosząc się do projektu dyrektywy.

Jej zdaniem wprowadzenie unijnej propozycji byłoby nadmierną ingerencją w krajowe prawo.powiedziała Rafalska.

Jak zaznaczyła, unijna dyrektywa skróciłaby urlopy rodzicielskie kobietom. mówiła minister.

Według niej, Polska nie będzie odosobniona w kwestii krytyki projektu dyrektywy. oświadczyła szefowa MRPiPS.

Pytana, czy bierze pod uwagę zainicjowanie procedury "żółtej kartki", odpowiedziała: "będziemy do tego dążyć". ("Żółta kartka" od parlamentów narodowych oznacza, że Komisja Europejska podda swój projekt ponownej analizie i może podjąć decyzję o podtrzymaniu, zmianie lub wycofaniu projektu - PAP).

Zdaniem minister to rodzice powinni decydować, które z nich skorzysta z urlopu rodzicielskiego. podkreśliła minister.

- dodała.

Według Rafalskiej nietrafioną propozycją jest także wydłużenie możliwości skorzystania z urlopu rodzicielskiego przez rodziców aż do ukończenia przez dziecko 12 roku życia. zaznaczyła Rafalska.

Projekt unijnej dyrektywy ws. równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów zakłada m.in., że ojcowie będą musieli wykorzystać przynajmniej 4 miesiące urlopu rodzicielskiego. Jeśli tego nie zrobią, urlop przepadnie, nie będzie mógł być przeniesiony na drugiego rodzica. Projekt zakłada także wprowadzenie urlopu opiekuńczego. Zgodnie z nim każdy pracownik mógłby wykorzystać pięć dni w roku do opieki nad chorym lub niesamodzielnym rodzicem, dzieckiem albo małżonkiem. W tej sytuacji przysługiwałoby mu wynagrodzenie w wysokości co najmniej zasiłku chorobowego. Negatywne stanowisko do projektu dyrektywy zajął w czerwcu Sejm i Senat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj