– powiedziała w poniedziałek na otwarciu konferencji o smogu w resorcie rozwoju wiceminister Jadwiga Emilewicz.
– podkreślała.
Wicepremier Mateusz Morawiecki przyznał, że żarty o tym, że "powietrze w Polsce jest dobre wtedy, kiedy się je pogryzie" nie są już zabawne. - powiedział. Chodzi o to, by państwo dopłacało Polakom do kotłów piątej klasy, czyli najlepszej jakości, w których spalać można tylko paliwo wysokiej jakości.
mówił Morawiecki. Zapewnił, że KERM w najbliższym czasie zbierze się kolejny raz w sprawie smogu i przedyskutuje oraz zatwierdzi zmiany dotyczące przepisów wpływających na poprawę jakości powietrza. mówił Morawiecki.
Dodał, że złe powietrze to nie tylko ogrzewanie, ale transport, przede wszystkim w miastach (ropa, benzyna). przekonywał Morawiecki.
Szef Polskiego Alarmu Smogowego, Andrzej Guła przypomniał jednak, że od stycznia 2017 r. z 14 punktów programu „Czyste powietrze” zrealizowano jeden – czyli właśnie rozporządzenie o jakości kotłów.
mówił Guła. wyliczał.
dodał.
Polska Grupa Górnicza, największy producent węgla kamiennego w kraju, zapewnia, że do końca roku muły o flotokoncentraty, a więc najgorsze sortymenty węgla kamiennego, nie trafią już do odbiorców indywidualnych. Składy węgla potwierdzają, że tych rodzajów paliwa już nie ma, ale nie ma też miałów, które można spalać zamiast nich. Tańszego węgla więc po prostu zaczyna brakować.