- pisze w oświadczeniu skierowanym do redakcji Jacek Bartyzel, były członek Rady Krajowej Nowoczesnej. - tłumaczy polityk.
Bartyzel wyjaśnia, że sam był kiedyś członkiem PO. - pisze. Krytykuje też PO za pieniędzy odłożonych w OFE oraz wybranie dwóch sędziów TK, co dało PiS-owi po wyborach pretekst . Przypomina też podwyżki podatków i brak ustawy o związkach partnerskich.
Dlatego też, gdy powstała Nowoczesna od razu się do niej zapisał. - tłumaczy.
Dlatego też nie podoba mu się z PO. Jego zdaniem, zarówno porozumienie w Warszawie, jak i jest . Jego zdaniem, PO osiągnęło w ten sposób cel, czyli partii.
Bartyzel krytykuje za to poprzednie i obecne władze partii. Przypomina rezygnację postulatów o niskich podatkach, czy za cichą krytykę socjalistycznego, drogiego i szkodliwego programu 500+. Zabrakło też walki o wolność gospodarczą a część działaczy zaczęła głosić
Nie pomogła - jego zdaniem - zmiana lidera partii. Dziś, niestety, na uratowanie Nowoczesnej jest już za późno. - pisze.
Dlatego odchodzi z partii, zapowiada stworzenie Klubów Liberalnych i obiecuje, że wystartuje w wyborach, gdy tylko pojawi się