Polityk zarzuca Polsce brak postępu w sporze o praworządność, ale widzi gotowość Warszawy do dialogu. W rozmowie z Deutsche Welle przekonuje, że Europa to nie bezduszny projekt.
- Do naszych wspólnych osiągnięć należy to, że rozmawiamy nie tylko o sobie, lecz także ze sobą nawzajem. Między przyjaciółmi nie należy unikać trudnych tematów. Widzę dużą gotowość do dialogu. W Radzie Ministrów ds. europejskich UE już pięciokrotnie poruszaliśmy temat stanu praworządności w Polsce - mówi minister ds. europejskich w niemieckim MSZ.
Przekonuje też, że nie istnieje konflikt między Polską a Republiką Federalną Niemiec, ale faktem jest krytyczny dialog między Unią Europejską a Polską. - - podkreśla.
Czy widzi w Polsce zjawiska, które świadczą o tym, że idziemy w kierunku autorytaryzmu? - - ocenia.
Jego zdaniem, narodowy populizm odwołujący się do narodowych wartości, odrzuca zjednoczoną Europę. - - mówi.
- podkreśla.