Jedna z przyjętych poprawek wykreśla preambułę ustawy, druga usuwa sformułowanie, iż dzień 12 listopada 2018 r. jest "uroczystym Świętem Narodowym", proponując w to miejsce zapis, że dzień ten jest "Świętem Narodowym z okazji Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej".
Trzecia poprawka z zaproponowanych przez Senat skreśla artykuł 3 ustawy, zgodnie z którym 12 listopada mają nie obowiązywać zasady ograniczające handel w niedziele i święta w placówkach takich jak m.in. sklepy, hurtownie, czy domy towarowe.
W środę przedstawiając stanowiska swych ugrupowań krytycznie o ustawie wypowiadali się przedstawiciele klubów PO, Kukiz'15, Nowoczesnej, PSL. Przedstawiciel PiS nie przedstawił stanowiska.
Joanna Frydrych (PO) zwracała uwagę na szybki tryb procedowania ustawy. Krytykowała również prezydenta Andrzeja Dudę za wcześniejszą deklarację podpisania ustawy. - - mówiła.
Według Frydrych poprawki Senatu nie mają nic wspólnego z prawidłowym procesem legislacyjnym. - - mówiła posłanka PO.
Poseł Nowoczesnej Jerzy Meysztowicz ocenił, że to, co proponuje PiS na 100-lecie odzyskania niepodległości "to jest jedna wielka kompromitacja". - - podkreślił poseł Nowoczesnej.
- - wskazał.
W odpowiedzi wicepremier, szef MKiDN Piotr Gliński wymieniał inicjatywy rządu zorganizowane na 100-lecie odzyskania niepodległości.
Adam Szłapka (Nowoczesna) stwierdził, że ustawa zostanie ogłoszona najwcześniej 8 listopada, a więc dopiero wtedy będzie podstawa do tego, aby sądy wysłały zawiadomienia do osób, których rozprawy miały się odbyć w poniedziałek 12 listopada.
Józef Brynkus (Kukiz'15) podkreślił, że jego ruchowi nie odpowiada "kupczenie" świętem odzyskania niepodległości. - - mówił poseł Kukiz'15.