Marcin Kierwiński (PO-KO) poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej w Sejmie, że posłowie PO otrzymali od szefa CBA Ernesta Bejdy przedsądowe wezwania do przeprosin. - - podkreślił poseł PO-KO.
Według niego Bejda, "nie jako osoba prywatna, ale jako szef CBA postanowił zagrozić posłom pozwami". - - stwierdził Kierwiński.
Dodał, iż "to nie pierwszy raz, jak w tej sprawie służby podległe PiS-owi chcą zamknąć usta posłom opozycji i niezależnym mediom". - - mówił polityk.
- - zapewnił Kierwiński.
Cezary Tomczyk (PO-KO) podkreślił, że posłowie Platformy otrzymali pisma przedsądowe nie tylko od szefa CBA, ale również z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i centrali partyjnej na Nowogrodzkiej. - - zaznaczył Tomczyk.
Według niego "instytucje państwa zamiast zajmować się sprawami oczywistymi, zajmują się posłami opozycji i mediami". - - ocenił poseł PO-KO.
Zdaniem Roberta Kropiwnickiego (PO-KO) otrzymane przed posłów PO przedsądowe wezwania do przeprosin "to odwrócenie porządku konstytucyjnego". - - mówił Kropiwnicki.
.
Pod koniec stycznia "GW" opublikowała zapisy i nagrania rozmowy z lipca 2018 r. m.in. prezesa PiS z austriackim przedsiębiorcą Geraldem Birgfellnerem, która dotyczyła planów budowy w Warszawie dwóch wieżowców przez powiązaną ze środowiskiem PiS spółkę Srebrna; w rozmowie uczestniczyła też jako tłumaczka - jak podano w publikacjach medialnych - Karolina Tomaszewska, żona austriackiego biznesmena i córka kuzyna prezesa PiS, Jana Marii Tomaszewskiego.
W piątek "GW" podała, że Birgfellner zeznał w prokuraturze podczas przesłuchania 11 lutego, iż prezes PiS powiedział mu, że zanim zasiadający w radzie fundacji Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego (która jest właścicielem spółki Srebrna) ksiądz - Rafał Sawicz - podpisze potrzebne uchwały, "to trzeba mu zapłacić".
"GW" podkreśliła, że uchwały fundacji i nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników spółki Srebrna ws rozpoczęcia "inwestycji deweloperskiej" zapadły 2 lutego 2018 r. "Pieniądze dla księdza miały zostać przekazane pięć dni później. Jak ustaliliśmy, Birgfellner zeznał, że dopiero tego dnia cała rada fundacji podpisała odpowiednie dokumenty" - pisze "GW".
"GW" ujawniła też fakturę z czerwca 2018 r., którą wystawiła spółka Nuneaton powołana przez spółkę Srebrna specjalnie do budowy bliźniaczych wieżowców w centrum Warszawy. Jak podała "GW", w sumie z podatkiem VAT Birgfellner, który kierował Nuneatonem, chce od Srebrnej 1 mln 580 tys. W jednej z kolejnych publikacji "GW" opublikowała pełnomocnictwo, którego spółka Srebrna udzieliła Birgfellnerowi do prowadzenia w jej imieniu projektu dwu wież w Warszawie.
Pod koniec stycznia pełnomocnik austriackiego biznesmena Jacek Dubois zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa PiS. Zawiadomienie dotyczy braku zapłaty za złożone biznesmenowi zlecenie związane z przygotowaniami do inwestycji. Według mec. Dubois doszło do popełnienia oszustwa na kwotę kilku milionów złotych.
W niedawnym wywiadzie dla PAP prezes PiS powiedział m.in., że Birgfellner "żądał pieniędzy za prace, które były nieudokumentowane w żaden sposób". - - powiedział Kaczyński.