Dziennik Gazeta Prawana logo

Opinia TSUE na trzy dni przed wyborami do PE. W obozie władzy słychać: To nie przypadek

19 marca 2019, 21:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
TSUE
TSUE/Shutterstock
"Trzy dni przed eurowyborami TSUE wyda kolejne orzeczenie. Dwa dni przed wyborami samorządowymi TSUE też wydało orzeczenie w sprawach naszej polityki wewnętrznej. Sugeruję, że przynajmniej część osób, które są zaangażowane w ten cały proces, może mieć intencje polityczne" - uznał w TVN24 Michał Dworczyk, szef Kancelarii Premiera. I nie jest w tej ocenie osamotniony. 

- - podkreślił Dworczyk.

- Wydanie opinii Trybunału Sprawiedliwości UE ws. pytań prejudycjalnych Sądu Najwyższego zaplanowano na trzy przed wyborami do europarlamentu. To stawia znak zapytania jeśli chodzi o rolę TSUE - ocenił również rzecznik ministra sprawiedliwości Jan Kanthak.

We wtorek w TSUE w Luksemburgu odbyła się rozprawa w sprawie pytań prejudycjalnych Sądu Najwyższego dotyczących między innymi niezależności KRS. TSUE poinformował, że opinia rzecznika generalnego w tej sprawie zostanie wydana 23 maja. Będzie ona wstępem do orzeczenia, które najprawdopodobniej zapadnie pod koniec czerwca lub w lipcu.

Jan Kanthak, komentując rozprawę w TVN 24, zwrócił uwagę, że wydanie opinii zaplanowano na trzy dni przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się 26 maja. Według niego ze względu na datę, kiedy rzecznik generalny TSUE ma się wypowiedzieć, "można mieć wiele wątpliwości".

Rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości zaznaczył ponadto, że "są wątpliwości" co do prezesa TSUE Koena Lenaertsa. Podczas rozprawy w TSUE pełnomocnik Prokuratora Generalnego Tomasz Szafrański złożył wniosek o wyłączenie Lenaertsa z zajmowania się sprawą pytań prejudycjalnych. Z kolei przedstawiciel polskiego rządu Bogusław Majczyna powiedział po rozprawie, że był tym wnioskiem zaskoczony.

Kanthak wskazywał, że prezes TSUE "spotykał się wielokrotnie" z I prezes Sądu Najwyższego Małgorzatą Gersdorf i byłym prezesem Trybunału Konstytucyjnego Andrzejem Rzeplińskim. "Wypowiadał się, już przewidując, czy polski rząd będzie respektował wyrok, czy nie" - powiedział. Jak podkreślił, "sędzia powinien nie mieć zdania do momentu zapoznania się ze stanowiskami stron i zapoznania się z dokumentami".

- - skomentował obecny w studio były szef resortu sprawiedliwości, poseł PO-KO Borys Budka. -

Według Budki decyzja TSUE niezależnie od tego, kiedy zapadnie, będzie kwestionowana, jeżeli "nie będzie po myśli PiS". - - powiedział. -

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Tematy: KRSTSUEwyboryPE
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj