W ubiegłym tygodniu premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że chciałby, aby zaraz po świętach nastąpiła w formule okrągłego stołu ogólnonarodowa debata o systemie oświaty. Jak zaznaczył, chciałby, aby wzięli w niej udział związkowcy, ale też nauczyciele, pedagodzy, wychowawcy, a także rodzice.

W poniedziałek Gowin poinformował w TVN24, że w weekend poprosił szefa rządu, aby również jego dołączył do delegacji rządowej biorącej udział w okrągłym stole. Jak dodał, okrągły stół odbędzie się zapewne po świętach Wielkanocnych, tak jak zapowiedział premier. Nic nie wskazuje, żeby premier miał zmienić zdanie - dodał Gowin. Wskazał także, że nie zapadła jeszcze decyzja, kiedy dokładnie dojdzie do rozmów.

Wicepremier dopytywany, czy chce być mediatorem między rządem a nauczycielami, odparł: Nie, ja jestem stroną, bo jestem przedstawicielem rządu. Chciałbym przełożyć pewne doświadczenia w dialogu między rządem a środowiskiem akademickim na dialog ze środowiskiem nauczycielskim - podkreślił minister. Jak dodał, chciałby też zweryfikować na ile elity środowiska nauczycielskiego gotowe są na rozwiązanie projakościowe. Według Gowina, podniesienie wynagrodzeń nauczycieli wyżej niż proponuje to rząd nie rozwiąże innych, równie dotkliwych problemów w polskich szkołach. Wicepremier przekonywał również, że strajk w szkołach jest w tej chwili głównym przedmiotem troski rządu. Zapewnił, że ze strony rządu ręka do porozumienia jest cały czas wyciągnięta.

W ubiegłym tygodniu w poniedziałek rozpoczął się zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych strajk w szkołach. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej Solidarności. Biorą w nim również udział nauczyciele niezrzeszeni w związkach.

W piątek Prezydium Zarządu Głównego ZNP postanowiło kontynuować strajk i wystąpić do Prezesa Rady Ministrów o natychmiastowe podjęcie rozmów z udziałem mediatora zewnętrznego. Prezes ZNP Sławomir Broniarz poinformował także, że akcja strajkowa ma być kontynuowana także w dni wolne od zajęć lekcyjnych; dni przerwy świątecznej są przerwą dla uczniów, nie dla nauczycieli i pracowników niebędących nauczycielami.

W piątek także Prezydium Zarządu Krajowego WZZ "Solidarność - Oświata", należącego do FZZ, podjęło decyzję o kontynuowaniu strajku w niezmienionej formie.

Do propozycji zwołania okrągłego stołu odniósł się w piątek prezes ZNP Sławomir Broniarz. Jak stwierdził, formuła, którą zaproponował Morawiecki obejmie szerokie spektrum uczestników i ma dotyczyć całokształtu polityki edukacyjnej państwa. Według niego, skoro premier przyjął taką formułę, to znaczy, że w sposób jednoznacznie negatywny (...) ocenia dotychczasowy kształt tej polityki edukacyjnej. Natomiast my mówimy o problemie tu i teraz, o problemie płacowym (...). Nie możemy czekać do okresu poświątecznego - oświadczył Broniarz.