Pożar, do którego doszło w poniedziałek w słynnej katedrze Notre Dame, początkowo objął iglicę i dach nawy poprzecznej, a następnie rozszerzył się na cały dach świątyni. Iglica zawaliła się i spłonęła. Do północy pożar udało się opanować na tyle, że strażacy podali, że struktura budowli i fasada zachodnia zostały ocalone.
Brudziński zapytany w RMF FM, czy polskie zabytki są właściwie chronione, powiedział, że na pewno nie. -- podkreślił. Jak dodał, w 2018 r. przeprowadzono 1000 takich kontroli.
- - dodał.
Na pytanie, czy minister spraw wewnętrznych i administracji podjął jakiekolwiek działania dotyczące ochrony polskich zabytków po pożarze Notre Dame, odpowiedział, że we wtorek przed spotkaniem wielkanocnym, na którym byli wojewodowie i komendant główny Państwowej Straży Pożarnej, poprosił o spotkanie wszystkich wojewodów, na którym zlecił wykonanie dodatkowych kontroli polskich zabytków.
"We współpracy z komendantami wojewódzkimi, wojewódzkimi konserwatorami zabytków, pod nadzorem komendanta głównego PSP właściwie od wtorku takie dodatkowe kontrole będą przeprowadzone. (...) Bardziej pod kątem uświadamiania tych, którzy za to odpowiadają".
Brudziński dodał, ze największy problem jest w budynkach sakralnych. - - zapowiedział minister.