Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcinkiewicz: Nie dam się wykorzystać

5 listopada 2007, 23:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"W tej kampanii PiS i PO walczą ze sobą zawzięcie. Nie będę wchodzić w wojnę , która nie jest moją wojną" - powiedział DZIENNIKOWI były premier Kazimierz Marcinkiewicz. Skarżył się, że wszyscy chcą go wykorzystać. "A ja się nie dam! Nie jestem taki łatwy!" - zaznacza były premier.
ANNA WOJCIECHOWSKA: Kiedy dowiedział się pan po raz pierwszy, że ma być "bombą" Platformy Obywatelskiej?
KAZIMIERZ MARCINKIEWICZ
: W środę od rana dzwonili do mnie dziennikarze, pytając o to. Przy pierwszym telefonie odpowiedziałem, że nic takiego nie przewiduję. Ale dociekania się nie skończyły. Telefon dzwonił nieustannie, więc w końcu przestałem odbierać. Odebrałem jeszcze raz, jak zobaczyłem, że dzwoni Monika Olejnik. "Na żadne pytania pani redaktor nie będę odpowiadał. Odbieram tylko po to, żeby pani to powiedzieć" - powiedziałem jej od razu. Zaśmiała się i było po rozmowie.

Mimo to wieczorem "Newsweek" podał informację: Marcinkiewicz startuje z list PO.
I właśnie wtedy dla mnie dopiero wybuchła afera. Siedziałem sobie spokojnie na 100-tysięcznym, nowym, jeszcze pachnącym Wembley. Mecz Anglia - Rosja dopiero się zaczynał, kiedy zadzwoniła do mnie żona i mówi: Przepraszam, że ci przeszkadzam w oglądaniu meczu, ale właśnie pojawiła się informacja, że startujesz z PO.

Mogłeś coś powiedzieć! Skarciła?
(Śmiech) Nie, wiedziała jak jest, przecież rozmawiamy ze sobą kilka razy dziennie. Spytałem ją: Marylka, co ja mam zrobić? A ona mi na to: Skrzycz dziennikarzy. No więc skrzyczałem tego dziennikarza.

Ale może jednak wykonywał pan w tym czasie jakieś ruchy, które mogły te plotki wywołać. W Warszawie poszła wieść we wtorek, że zrezygnował pan ostatecznie z członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości.
Nie! Ja po prostu wiem, że jakiekolwiek moje potwierdzenia czy zaprzeczenia informacji dotyczącej jednej czy drugiej partii będą wykorzystywane w kampanii wyborczej. Dlatego odmawiam wszelkich rozmów na te tematy.

Ale te informacje docierają do dziennikarzy od polityków. Ci odzywali się do pana przez ostatnie dwa dni?
Z polityków rozmawiałem w tym czasie oczywiście z Radkiem Sikorskim i z Adamem Bielanem.

Bielan mówił dziś w radiu, że z panem rozmawiał na temat startu z list PiS.
A to łobuz.

Dlaczego? Nie namawiał pana?
Namawiał, ale po co o tym mówić?

Po to, żeby dowieść, że jest panu bliżej do Prawa i Sprawiedliwości niż do Platformy Obywatelskiej.
Wszyscy chcą mnie wykorzystać. A ja się nie dam! Nie jestem taki łatwy!

A Radek Sikorski radził się w sprawie PO?
Nie rozmawialiśmy o tym. Tak to ujmę.

I nic naprawdę się nie wydarzyło przez ostatnie dwa dni, co mogłoby być jakąkolwiek podstawą do plotek?
Nic.

A przez ostatnie dwa tygodnie?
O Boże! I co jeszcze?! Ja naprawdę nie rzucam słów na wiatr. Powtarzam: dla Polski najlepszym rozwiązaniem jest wielka koalicja PiS i PO. W tej kampanii te partie od pierwszego dnia walczą ze sobą zawzięcie. Nie będę wchodzić w wojnę, która nie jest moją wojną. Musiałbym się opowiedzieć po którejś ze stron. A ja mam przyjaciół w obu partiach. I w jednej, i w drugiej są wspaniali ludzie, potrzebni dla zmian w Polsce.

To jakie plany ma pan na sobotę?
Oj, mam trzy czy cztery spotkania. Wcześniej, oczywiście, jak zwykle tego dnia pobiegam. No i będę szlifował książkę. Mam zaplanowany ten weekend w Londynie.

A konwencję Platformy będzie pan oglądał?
W BBC nie nadają, a TVN 24 nie mam.

A może domyśla się pan, kto będzie bombą PO?
Mnie to jakoś nie podnieca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj