Biały Dom przekazał w środę, że Iran odblokował cieśninę Ormuz, która stanowi gardło światowego eksportu ropy naftowej. Karoline Leavitt, rzeczniczka prasowa Białego Domu, poinformowała, że służby odnotowały już wyraźny wzrost natężenia ruchu statków w tym regionie.
Trump stawia twarde warunki
Mimo otwarcia szlaku, administracja USA zachowuje czujność. Donald Trump wysłał Teheranowi jasne ostrzeżenie. Prezydent USA pociągnie Iran do pełnej odpowiedzialności, jeśli władze w Teheranie zdecydują się na ponowne zamknięcie drogi wodnej. Waszyngton traktuje drożność cieśniny jako priorytet dla bezpieczeństwa globalnej gospodarki.
Koniec energetycznego paraliżu?
Blokada cieśniny trwała od 28 lutego, czyli od momentu wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem. Decyzja Teheranu o zamknięciu szlaku błyskawicznie uderzyła w portfele konsumentów na całym świecie. Ceny ropy gwałtownie wzrosły tuż po rozpoczęciu blokady. Ceny energii skoczyły w górę, wywołując niepokoje na rynkach finansowych. Przez cieśninę przepływa blisko 1/5 światowego zużycia ropy, więc jej otwarcie ma kluczowe znaczenie dla stabilizacji dostaw.