- powiedział dziennikarzom Gliński.
Wicepremier zadeklarował, że nie zakłada zmian dotyczących kopca i stojącego na nim Pomnika Obrońców Wybrzeża. - dodał.
- mówił Gliński.
Wiceminister kultury Jarosław Sellin przypomniał, że pomnik stoi w miejscu, gdzie się walki we wrześniu 1939 r. nie toczyły. wyjaśnił Sellin.
Obaj ministrowie obejrzeli też m.in. miejsce badań archeologicznych na Westerplatte prowadzonych przez Muzeum II Wojny Światowej (MIIWŚ) w Gdańsku.
Gliński wyjaśnił, że przez trzy lata prac archeologicznych wydobyto z ziemi 50 tys. artefaktów. - ocenił wicepremier.
Dyrektor MIIWŚ Karol Nawrocki dodał, że miasto nie uzasadniło tej decyzji. - powiedział.
Gliński pytany przez dziennikarzy, co może zrobić w tej sprawie ministerstwo, odpowiedział:
Na początku maja do Sejmu wpłynął przygotowany przez posłów PiS projekt ustawy "o inwestycjach w zakresie budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 – Oddziału Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku". Jak informowano na stronie internetowej Sejmu, celem proponowanych przepisów ma być usprawnienie przygotowania i realizacji inwestycji. Zgodnie z projektem, decyzję o zezwoleniu na budowę Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 miałby wydać Wojewoda Pomorski, a nadzór nad nią sprawowałyby organa państwowe.
W ub. czwartek Rada Miasta Gdańska przyjęła przygotowany przez klub radnych Koalicji Obywatelskiej apel, w którym protestuje przeciwko projektowi ustawy zakładającej "wywłaszczenie" pola bitwy na Westerplatte. Przeciwko przyjęciu apelu głosowali radni PiS. Grunty na półwyspie Westerplatte należą do kilkunastu właścicieli, są wśród nich m.in. Straż Graniczna a także prywatne i państwowe firmy. Jednak większość terenu, na którym w okresie międzywojennym działała Wojskowa Składnica Tranzytowa, należy dziś do miasta Gdańsk.
Wiosną 2018 r. dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej (MIIWŚ) w Gdańsku, którego oddziałem jest Muzeum Westerplatte i Wojny 1939, przedstawiło koncepcję zagospodarowania na nowo terenu na Westerplatte. Projekt Muzeum o wartości ok. 100 mln zł przewiduje m.in. odbudowę kilku obiektów, które służyły Wojskowej Składnicy Tranzytowej. W kwietniu ub.r. MIIWŚ wystąpiło do miasta z propozycją przejęcia (a opcjonalnie zakupu za 2 mln zł) terenu na Westerplatte, by zrealizować tam swoje plany.