Dziennik Gazeta Prawana logo

Giertych pojechał rządowym autem na wesele

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Choć nie jest już wicepremierem ani ministrem, Roman Giertych wciąż wozi się rządową limuzyną. I to nawet na prywatne imprezy. "Fakt" przyłapał lidera LPR na tym, jak służbowym bmw pojechał na wesele partyjnego kolegi. W asyście ochrony BOR-u.

Sobotni wieczór. Restauracja Stara Garbarnia na przedmieściach Wrocławia. Pod lokal zajeżdża rządowe bmw. Roman Giertych przyjechał opłacaną z pieniędzy podatników limuzyną na wesele partyjnego kolegi, Arnolda Masina - informuje "Fakt".

Były wicepremier najwyraźniej tak spieszył się na imprezę, że nie zdążył przesiąść się do opłacanego z własnych pieniędzy auta. Wcześniej był bowiem na konwencji wyborczej LPR w Krakowie. Z tego też powodu nie zdołał dojechać na kościelne uroczystości, w czasie których państwo młodzi przysięgali sobie miłość i wierność aż do śmierci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj