Czarzasty zaznaczył, że "pakt senacki" który zakładał, że opozycja nie wystawia przeciwko sobie kandydatów w jednym okręgu, był pomysłem lewicy, który okazał się sukcesem.
Według szefa SLD, w prezydium nowo wybranego Senatu powinni się znaleźć przedstawiciele wszystkich ugrupowań, których przedstawiciele zasiądą w izbie wyższej w nowej kadencji, czyli PiS, PO, PSL, SLD, jak również senatorów niezależnych. - stwierdził Czarzasty.
Jak zaznaczył, lewica jest otwarta na rozmowy w tej sprawie, w tym o kandydacie na marszałka Senatu, ale nie poprzez media. Poinformował, że lewica prowadzi już takie rozmowy z PSL w "bardzo przyjacielskiej, konstruktywnej i rozsądnej atmosferze"
- powiedział lider SLD.
Biedroń apeluje do PO o zmianę stylu prowadzenia dialogu ws. Senatu
Robert Biedroń powiedział na konferencji prasowej, że przed wyborami brakowało dialogu z Platformą Obywatelską i Koalicją Obywatelską w sprawie zaproponowanego przez Lewicę tzw. paktu senackiego. Wówczas - jak mówił lider Wiosny - Lewica musiała "wymusić" przez konferencje prasowe "coś (pakt senacki), co okazało się wielkim sukcesem opozycji" i "przejęciem władzy" w Senacie.
- ocenił Biedroń.
W związku z tym szef Wiosny zaapelował do PO o zmianę stylu prowadzenia dialogu. podkreślił.
- podkreślił Biedroń.
W niedzielnych wyborach parlamentarnych dzięki tzw. paktowi senackiemu opozycji udało się zdobyć 51 mandatów. "Pakt senacki" to porozumienie, które zawarły: Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni), KW SLD (SLD, Lewica Razem, Wiosna) i PSL - Koalicja Polska (m.in. PSL i Kukiz'15). W ramach "paktu senackiego" w zdecydowanej większości okręgów opozycja wystawiła przeciwko PiS tylko jednego kandydata na senatora.