Ręczyłem za nich przed wyborami, ręczę za nich po wyborach, szczególnie senatorowie odgrywają dzisiaj kluczową - podkreślił polityk w TVN24.

Jak zaznaczył trójka senatorów-elektów wybranych z rekomendacji PSL: Jan Filip Libicki, Michał Kamiński i Ryszard Bober to "naprawdę bardzo przyzwoite osoby". Wiedzą po jakiej stronie mocy stoją - zapewnił Kosiniak-Kamysz.

Dodał, że jest przekonany, że ze strony PiS będzie próba "przeciągania" senatorów na swoją stronę. Jednocześnie podkreślił, że chciałby, aby opozycja szanując siebie nawzajem doszła do porozumienia ws. kandydata na marszałka Senatu.

Kosiniak-Kamysz był też pytany, czy lider PO Grzegorz Schetyna "spalił" kandydaturę obecnego wicemarszałka Senatu Bogdana Borusewicza (KO) występując obok niego na konferencji prasowej.

Dzisiaj, jeżeli ktoś sobie uzurpuje jednoosobowo prawo do zgłaszania kandydata na marszałka, to wyrządza krzywdę całej opozycji, bo są równorzędni partnerzy - podkreślił lider PSL. Według niego, to dobrze, iż na tej konferencji nie doszło do oficjalnego wskazania kandydata. Kosiniak-Kamysz nie chciał wymienić żadnego nazwiska kandydata na funkcję marszałek Senatu.

W Senacie dzięki tzw. paktowi senackiemu opozycji udało się zdobyć 51 mandatów. "Pakt senacki" to porozumienie, które zawarły latem: Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni), "Lewica" (SLD, Lewica Razem, Wiosna) i PSL - Koalicja Polska (m.in. PSL i Kukiz'15). W ramach "Paktu" w zdecydowanej większości okręgów opozycja wystawiła przeciwko PiS tylko jednego kandydata na senatora.

PiS uzyskał 48 mandatów w Senacie. Koalicja Obywatelska – 43 mandaty, PSL – trzy, a SLD – dwa. W Senacie zasiądą także Lidia Staroń (Komitet Wyborczy Wyborców Lidia Staroń – Zawsze po stronie ludzi) oraz Wadim Tyszkiewicz (Komitet Wyborczy Wyborców Wadim Tyszkiewicz), Krzysztof Kwiatkowski (Komitet Wyborczy Wyborców Krzysztofa Kwiatkowskiego) oraz Stanisław Gawłowski (Komitet Wyborczy Wyborców Demokracja Obywatelska).