Katastrofa wojskowego samolotu w Kolumbii
Minister obrony Kolumbii Pedro Sanchez napisał na platformie X, że liczba ofiar nie jest jeszcze znana, a przyczyny wypadku nie zostały dotychczas ustalone. Dodał, że maszyną podróżowali żołnierze kolumbijskich sił bezpieczeństwa.
Uruchomiono wszystkie protokoły dotyczące pomocy ofiarom i ich rodzinom, przeprowadzono też odpowiednie dochodzenie - dodał. Składam najszczersze kondolencje rodzinom ofiar i z szacunku dla ich żalu wzywam wszystkich do powstrzymania się od spekulacji do czasu uzyskania oficjalnych informacji - napisał.
Media donoszą, że co najmniej 69 osób udało się uratować.
Prezydent rzuca oskarżenia
Prezydent Kolumbii Gustavo Pedro w komunikacie na X obwinił za katastrofę biurokratyczne przeszkody, opóźniające modernizację armii. Pierwsze amerykańskie samoloty Hercules C-130 zostały wyprodukowane w latach 50. XX wieku, a Kolumbia nabyła te maszyny pod koniec lat 60. Niedawno zmodernizowano niektóre starsze C-130, zastępując je nowszymi modelami, sprowadzonymi ze Stanów Zjednoczonych na mocy ustawy zezwalającej na transfer używanego lub nadwyżkowego sprzętu wojskowego.
Do wypadku doszło około 3 km od centrum miasta, wkrótce po starcie samolotu wojskowego.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.