Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawybory w PO. Schetyna o PiS: To są bolszewicy we współczesnych strojach

14 grudnia 2019, 12:15
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna/PAP
Wybór kandydata na prezydenta, to zadanie konwencji krajowej Platformy Obywatelskiej, która zebrała się w sobotę w Warszawie. W tajnym głosowaniu delegaci będą wybierać między wicemarszałek Sejmu Małgorzatą Kidawą-Błońską, a prezydentem Poznania Jackiem Jaśkowiakiem.

Schetyna podczas wystąpienia wskazywał, że delegaci Platformy przyjechali na konwencję do Warszawy, ponieważ zależy im na Polsce.

- mówił Schetyna.

Szef Platformy dziękował obojgu kandydatów za spotkania i rozmowy, jakie odbyli podczas prawyborów. - mówił.

Jak stwierdził, wybory sprzed dwóch miesięcy przyniosły "niejednoznaczny werdykt wyborców". - powiedział Schetyna.

- ocenił.

Szef PO podkreślił, że już przygotowywane są ustawy przywracające ład w sądownictwie czy rekompensujące samorządom środki zabrane przez obecną władzę.- zadeklarował.

Schetyna stwierdził ponadto, że jesteśmy przed wyborami prezydenta w sytuacji gdy "państwo jest wykorzystywane i rujnowane przez rządzących, w tym przez dotychczasowego prezydenta".

Lider PO powiedział, że po odzyskaniu Senatu czas na kolejne kroki.- mówił Schetyna.

Schetyna podziękował też tym politykom, którzy zakładali Platformę: Donaldowi Tuskowi, Andrzejowi Olechowskiemu i Maciejowi Płażyńskiemu.

Przekonywał, że "system oligarchiczny, który został zbudowany, w którym partia łamiąc prawo i obyczaje, ma rządzić państwem i gospodarką, chwieje się".

Lider PO mówił, że w Polakach narasta gniew wobec zdemoralizowanej władzy. – mówił. Dodał, że Polacy staną w maju przed wyborem "Polska przyszłości, czy republika banasiowa".

Schetyna przemawiając do uczestników konwencji podnosił, że motywacją budowania wspólnoty przez obecnie rządzących są nacjonalistyczne resentymenty, w których napuszcza się na siebie rożne grupy, w których władza żywi się konfliktem. – ocenił.

- mówił lider PO.

Schetyna przypominał, że w przyszłym roku przypada setna rocznica Bitwy Warszawskiej. – mówił.

Akcentował, że recepta na zmianę w Polsce jest jasna - "kompetentne rządy, które uspokoją chaos państwa PiS i zaczną rozwiązywać największe bolączki Polek i Polaków". Wskazał w tym kontekście m.in. naprawę systemu ochrony zdrowia, walkę ze smogiem i zmianami klimatu oraz wsparcie tych, którzy tego potrzebują. – stwierdził lider PO.

– przekonywał.

W przerwie konwencji Rada Krajowa PO ustali kalendarz wyboru szefa partii. Bezpośrednio przed konwencją zebrał się Zarząd Krajowy PO, który ma przedstawić Radzie rekomendacje w tej sprawie.

Sobotnia Konwencja Krajowa Platformy Obywatelskiej jest ostatnim etapem ogłoszonych ponad miesiąc temu prawyborów, które mają wskazać kandydata tej partii na prezydenta. O nominację ponad 700 delegatów zjazdu walczą: wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska i prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.

Konwencja odbywa się w hali Global Expo na stołecznej Pradze Północ. Zaplanowano wystąpienia kandydatów, po czym delegaci przystąpią do wyboru. Głosowanie ma być tajne i będzie odbywać się przy pomocy kart do głosowania.

Z rozmów PAP z posłami Platformy z różnych regionów wynika, że większość z nich opowiada się za kandydaturą Kidawy-Błońskiej. Sympatycy wicemarszałek Sejmu przekonują nawet, że głosować na nią zamierza około 70 proc. delegatów sobotniej konwencji. Z kolei zwolennicy Jaśkowiaka szansy na prawyborcze zwycięstwo swego faworyta upatrują w tajnym głosowaniu.

Wchodzącą na konwencję Kidawę-Błońską powitały okrzyki i wiwaty jej zwolenników. Wejście Jaśkowiaka było mniej spektakularne.

W przerwie obrad sobotniej konwencji (około godz. 11.30) ma się zebrać Rada Krajowa Platformy, by przyjąć uchwałę o rozpisaniu wyborów przewodniczącego partii. Ewentualny następca Grzegorza Schetyny zostanie wybrany (podobnie jak obecny lider w 2016 r. i Donald Tusk w 2013 r.) w drodze wyborów bezpośrednich, w których prawo udziału będą mieli wszyscy członkowie ugrupowania.

Chęć ubiegania się o przywództwo w PO zgłosili już: szef klubu Koalicji Obywatelskiej (obecnie wiceprzewodniczący partii) Borys Budka, senator Bogdan Zdrojewski oraz posłanka Joanna Mucha. Wciąż nie wiadomo czy o reelekcję zdecyduje się walczyć Schetyna. Jego kadencja upływa z końcem stycznia 2020.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj