Dziennik Gazeta Prawana logo

Fogiel: Mam nadzieję, że rosyjska gra została zdetonowana

2 stycznia 2020, 10:26
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Władimir Putin
Władimir Putin/Shutterstock
Niezależnie od tego, jakie są cele rosyjskiej gry, ona została w jakiś sposób zdemontowana i zdetonowana - ocenił w czwartek w TVP1 wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. Wskazał, że reakcja Polski i oświadczenie premiera Mateusza Morawieckiego spowodowały reakcję ambasadorów.

Proszony o komentarz do sprawy wypowiedzi prezydenta Rosji Władimira Putina o genezie II wojny światowej Fogiel ocenił, że - dodał.

Według niego, te działania mogą nakierowane zarówno na użytek wewnętrznej polityki rosyjskiej, jak i na cel międzynarodowy związany z podważaniem wizerunku Polski i sugerowaniem antysemityzmu. Zaznaczył, że nieprzypadkowo są to tematy, które u naszego najważniejszego sojusznika w zakresie obronności. - powiedział Fogiel dodając, że oświadczenie premiera Mateusza Morawieckiego spowodowało reakcję m.in. ambasadorów USA, Niemiec i Francji.

Fogiel był także pytany o brak reakcji Komisji Europejskiej w tej sprawie.- powiedział.

Przed świętami Bożego Narodzenia prezydent Rosji skrytykował wrześniową rezolucję Parlamentu Europejskiego dotyczącą wybuchu II wojny światowej. Putin wyraził m.in. ocenę, że przyczyną II wojny światowej był nie pakt Ribbentrop-Mołotow, a pakt monachijski z 1938 r. Mówił też o wykorzystywaniu przez Polskę układu z Monachium do realizacji roszczeń terytorialnych dotyczących Zaolzia. Przekonywał też m.in., że we wrześniu 1939 r. Armia Czerwona w Brześciu nie walczyła z Polakami i w tym kontekście "niczego Polsce Związek Radziecki w istocie nie odbierał".

Putin sformułował też zarzuty wobec przedwojennego polskiego ambasadora w Niemczech Józefa Lipskiego, który - według rosyjskiego prezydenta - miał obiecywać postawienie w Warszawie pomnika Hitlerowi, jeśli wysłałby on polskich Żydów na zagładę do Afryki. - mówił Putin, uczestnicząc w posiedzeniu kolegium kierowniczego resortu obrony Rosji.

W niedzielę do słów prezydenta Rosji odniósł się premier Mateusz Morawiecki. "Prezydent Putin wielokrotnie kłamał na temat Polski. Zawsze robił to w pełni świadomie. Zwykle dzieje się to w sytuacji, gdy władza w Moskwie czuje międzynarodową presję związaną ze swoimi działaniami. I to presję nie na historycznej, a na jak najbardziej współczesnej scenie geopolitycznej" - czytamy w oświadczeniu szefa polskiego rządu. Według szefa gabinetu prezydenta RP Krzysztofa Szczerskiego oświadczenie zostało uzgodnionego z prezydentem Andrzejem Dudą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj