Rzecznik prezydenta, na pytanie w radiowej Trójce, czy w związku z trudną sytuacją na Bliskim Wschodzie prezydent Andrzej Duda prowadzi konsultacje, odpowiedział, że "prezydent jest w stałym kontakcie z naszymi partnerami - przede wszystkim poprzez MON i MSZ. To są dwa resorty, które za te sprawy odpowiadają. Dla nas najważniejsze jest bezpieczeństwo Polski i bezpieczeństwo Polaków. Tutaj nie ma żadnych informacji o zagrożeniach w tym zakresie".
Przestrzegł, by "niektórzy politycy" nie próbowali wykorzystać tych kwestii do uprawiania "jakiejś swojej polityki krajowej". - - zaapelował.
Spychalski przypomniał, że Rada Bezpieczeństwa Narodowego, zgodnie z polską konstytucją, jest ciałem doradczo-konsultacyjnym prezydenta RP. - - podkreślił. Zapewnił, że Andrzej Duda "jest informowany na bieżąco o sytuacji, o zagrożeniach dla Polski i Polaków". - - podkreślił.
Goście sobotniej audycji w radiowej Trójce byli też pytani o to, jak oceniają sytuację na Bliskim Wschodzie po interwencji amerykańskiej.
Zdaniem Anny Marii Żukowskiej (Lewica) można się spodziewać akcji odwetowych w innych miejscach na świecie. -- powiedziała. Dodała, że łatwo można dać się "wkręcić w konflikt, który może podpalić świat". - - mówiła. Żukowska zastrzegła, że RBN jest zwoływana z udziałem sił opozycyjnych. - - dodała.
Michał Woś (Solidarna Polska) zwrócił natomiast uwagę, że sytuację na Bliskim Wschodzie "analizują odpowiednie służby", które mają bieżące informacje. - - podkreślił.
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL) wskazał na dwa zagrożenia dla Polski w związku z amerykańskim atakiem w Bagdadzie. Według niego odwet ze strony Iranu może być skierowany w bazy, w których znajdują się także polscy żołnierze. - - powiedział. Drugie ryzyko, jak mówił, wiąże się z możliwymi niepokojami w regionie. - - ocenił.
Europoseł Joachim Brudziński (PiS) zaapelował, by nie straszyć Polaków rychłymi retorsjami ze strony Iranu. Według niego, budując dobre relacje w ramach NATO ze Stanami Zjednoczonymi, nie możemy zapominać o tym, że "mamy instrumenty do tego, aby utrzymać również bardzo dobre relacje z państwami Bliskiego Wschodu". - - zaznaczył.
Europoseł Andrzej Halicki (PO) zgodził się z tym, że Bliski Wschód jest miejscem, w którym Polska "miała bardzo dobrą reputację". - - podkreślił. Dodał, że obecny konflikt będzie eskalować.
- - skomentował Spychalski i wskazał na konieczność "zachowania daleko idącej wstrzemięźliwości". - - podkreślił.
Z kolei podczas sobotniej audycji w Radiu ZET Spychalski pytany o to, czy jest brane pod uwagę wycofanie polskiego wojska z Iraku, gdyby ten konflikt narastał zaznaczył, że "jesteśmy tam obecni wraz z sojusznikami", więc takie decyzje musiałyby być podejmowane razem z nimi. - - ocenił.
Do wycofania naszego personelu z Bliskiego Wschodu wezwała natomiast partia KORWIN, która, jak czytamy w sobotnim komunikacie, "zdecydowanie potępia morderstwa polityczne – w szczególności, gdy istnieją silne przesłanki, że motywem jest poprawa sytuacji decydenta przed wyborami". Ugrupowanie wzywa "władze III Rzeczypospolitej do zdystansowania się od takiej polityki, ogłoszenia neutralności i wycofania naszego personelu z Bliskiego Wschodu – gdzie jest on, jako personel alianta USA, poważnie zagrożony" - napisano.