Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister Tuska "zawiózł wódkę tatowi"

16 listopada 2007, 16:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
O ministrze bez teki w rządzie Tuska - Zbigniewie Derdziuku - krążą legendy. W swej piosence umieścił go Kazik Staszewski. Muzyk krytykuje polityka, że na studiach - choć sam nie pił - nie dzielił się z innymi kartkami na wódkę - podaje tvn24.pl. "No daj mi Derdziuk wódki, no co ci to stanowi? Ja nie mogę, muszę zawieźć tatowi" - śpiewał Kazik.

Obecny minister studiował socjologię na Uniwersytecie Warszawskim razem z Kazikiem Staszewskim. Ten kilka lat później upamiętnił Derdziuka w piosence "No speaking inglese" z płyty "Las Maquinas de la Muerte".

Później piosenkarz opisał nowego ministra w wywiadzie dla pisma muzycznego "Machina": "Nie miałem z nim absolutnie żadnej nici porozumienia. Był to chłopak z łomżyńskiego, gdzieś tam ze wsi i z takim głupim uśmiechem chodził po socjologii. Z jednym z kumpli dużo piliśmy wówczas wódki, a była wtedy na kartki. Podszedłem więc do Zbyszka i mówię: <Daj mi kartkę, nie zmarnuje się, a ja Ci zapłacę>. On z uśmiechem odpowiedział: <Nie mogę, muszę zawieźć tatowi>".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj