W swoim wystąpieniu podczas 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz były więzień niemieckiego obozu mówił, by nie być obojętnym, gdy łamane są czyjeś prawa. Krzysztof Bosak uznał jego słowa za "typową retorykę lewicy".
– stwierdził Bosak w programie "Polityka na ostro" w Polsat News.
Słowa Mariana Turskiego i jego przestrogi uznał z kolei za "typową retorykę lewicy". Gdy prowadząca i inni uczestnicy dyskusji zwrócili mu uwagę, powiedział, że " nie ma w tym nic za co należałoby przepraszać".
Marian Turski w swoim przemówieniu mówił m.in. o tym, że Auschwitz "nie spadło z nieba", że to się działo "po kawałeczku". – mówił Turski.
Mówił również o jedenastym przykazaniu.
– mówił były więzień.
- przestrzegał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|