Dziennik Gazeta Prawana logo

TSUE zawiesi Izbę Dyscyplinarną? Tak zareaguje rząd. SCENARIUSZE

9 marca 2020, 07:26
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
TSUE
<p>TSUE</p>/Shutterstock
Przed Wielką Izbą Trybunału w Luksemburgu Komisja Europejska zawnioskuje o zawieszenie działalności Izby Dyscyplinarnej w naszym Sądzie Najwyższym. Polski rząd wniesie o odrzucenie wniosku.

Dzisiejsza rozprawa to jeden z etapów postępowania w sprawie wniosku o zastosowanie środka zabezpieczającego. O to zwróciła się do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu (TSUE) Komisja Europejska, która chce zawieszenia działalności Izby Dyscyplinarnej w Sądzie Najwyższym do momentu wydania przez TSUE wyroku w sprawie dotyczącej systemu dyscyplinowania sędziów. –-mówi nam Ireneusz Kolowca z TSUE. Nie stanie się to jednak w ciągu jednego dnia. Wiceprezes Trybunału Rosario Silva de Lapuerta zdecydowała się przekazać tę sprawę Wielkiej Izbie, przed którą dzisiaj odbędzie się rozprawa. To oznacza, że decyzja w sprawie środka tymczasowego nie zależy już tylko od wiceprezesa, ale od całej izby liczącej 15 sędziów. Sprawa będzie musiała być więc przedyskutowana na Zgromadzeniu Ogólnym, które odbywa się raz w tygodniu, we wtorki.

Rzecznik rządu Piotr Müller mówi DGP, że Polska dzisiaj wniesie o odrzucenie wniosku KE w całości. – tłumaczy. Zwraca uwagę na Kartę Praw Podstawowych, określającą prawa obywateli UE. – Tam zapisano prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia. W żaden sposób nasze rozwiązania nie naruszają tej zasady. Wręcz przeciwnie, naszym zdaniem postępowania dyscyplinarne gwarantują te prawa obywatelom – podkreśla rzecznik rządu.

Rząd podniesie również kwestię odrzucenia przez TSUE wniosku o wysłuchanie sędziów Izby Dyscyplinarnej w charakterze świadków.  - mówi nam wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński.

Nie można wykluczyć, że TSUE przychyli się do polskiego stanowiska i nie zdecyduje się na zawieszenie działania Izby Dyscyplinarnej, bo materia jest delikatna i luksemburski trybunał, wydając środek tymczasowy, bezpośrednio już wpłynęłaby na kształt działania wymiaru sprawiedliwości w kraju członkowskim. Wahania TSUE było widać w listopadowym orzeczeniu w sprawie pytania prejudycjalnego, w którym podał kryteria niezależności i bezstronności, ale to Sądowi Najwyższemu zostawił decyzję. Na tej podstawie trzy izby SN wydały uchwałę kwestionującą Izbę Dyscyplinarną jako sąd i wzywającą sędziów do powstrzymania się od orzekania. Zgadzając się na środki dyscyplinujące, TSUE wzmocniłby stanowisko SN.

Jeśli decyzja o zastosowaniu środka tymczasowego zapadnie, istotne będzie, jaką przyjmie formę. Polski rząd zanalizował różne warianty możliwej decyzji TSUE i ich konsekwencje, ale nasi rozmówcy nie chcą mówić o szczegółach analiz. W tej chwili możliwe są trzy scenariusze, jeśli TSUE zdecyduje o środkach tymczasowych. Pierwszy to twarda odmowa rządu i stanowisko, że TSUE wykroczył poza swoje kompetencje. Tyle że jest kłopotliwy politycznie wewnętrznie i zewnętrznie. Może oznaczać odgrzanie opozycyjnej retoryki o polexicie. Może też prowokować TSUE do kolejnych kroków czy szybszego wydania ostatecznej decyzji. Twardej postawy polskich władz nie można wykluczyć, bo taka linia jest prezentowana w kampanii zarówno przez PiS, jak i prezydenta.

Wariant drugi to podporządkowanie się środkom tymczasowym przez samych sędziów Izby Dyscyplinarnej SN i powstrzymanie się przez nich z orzekaniem do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez TSUE. Byłoby to też wykonanie uchwały trzech izb SN. Ale sędziowie ID pracują, powołując się na przepisy ustawy o SN. Więc pytanie, czy przerwaliby pracę bez zmiany ustawy.

Trzeci możliwy wariant to wdrożenie ewentualnych środków tymczasowych przez polskie władze na zasadzie tymczasowego zawieszenia przepisów o Izbie Dyscyplinarnej, gdyby taka sugestia pojawiła się ze strony TSUE. – mówi nam polityk PiS.

Ekspert prawa europejskiego dr hab. Piotr Bogdanowicz uważa jednak, że podejmowanie inicjatywy przez rząd nie będzie konieczne. mówi ekspert.

W piątek odbyło się kolejne spotkanie w ramach prawniczego okrągłego stołu zorganizowanego przez Polską Akademię Nauk. Rozmawiano m.in. o tym, czy możliwe są zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa przed upływem jej kadencji. Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Jacek Trela twierdzi, że przeważał pogląd, iż z powodu wadliwego wyboru KRS w obecnym składzie można to zrobić. Na razie te rozmowy toczą się na marginesie głównej linii sporu między obozem PiS a opozycją w sprawie wymiaru sprawiedliwości. Ale po kampanii wyborczej część z nich może stać się podstawą do rozmów o kompromisie. Takie sygnały płyną np. z otoczenia prezydenta Andrzeja Dudy.

Niepewność związana z sytuacją w polskim sądownictwie przekracza granice. Jak napisał portal Okopress, niemiecki sąd odmówił wydania poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania Polaka, stwierdzając, że w kraju nie mógłby on liczyć na uczciwy proces. To decyzja bezprecedensowa w Niemczech. Podobny przypadek w Irlandii ostatecznie zakończył się wydaniem poszukiwanego polskim organom ścigania

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Autor bez zdjęcia
Grzegorz Osiecki

Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj