Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomczyk: To już nawet nie jest Sejm niemy, to likwidacja polskiego parlamentaryzmu

31 marca 2020, 10:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Cezary Tomczyk
<p>Cezary Tomczyk</p>/PAP
Obrady Sejmu mają być przeprowadzone w sposób absolutnie skandaliczny. Z tego, co wiemy, ma mieć możliwość zabrania głosu tylko trzech posłów z danego klubu - powiedział we wtorek poseł KO Cezary Tomczyk. Jak ocenił, "to już nawet nie jest Sejm niemy; to jest likwidacja polskiego parlamentaryzmu".

We wtorek wczesnym popołudniem rozpocznie się posiedzenie Sejmu, podczas którego izba zajmie się poprawkami Senatu do ustaw składających się na tzw. tarczę antykryzysową. Jedna z nich dotyczy tego, by raz w tygodniu obowiązkowo testami diagnostycznymi na wykrycie SARS-CoV-2 objąć personel podmiotów leczniczych, stacji sanitarno-epidemiologicznych, aptek, ratowników medycznych, jak również pracowników placówek handlowych. Senat przyjął też m.in. poprawki wykreślające ze specustawy zmiany w Kodeksie wyborczym oraz zmiany w przepisach dotyczących Rady Dialogu Społecznego.

O kwestię organizacji posiedzenia Sejmu pytany był we wtorek rano w programie "Tłit" w Wirtualnej Polsce Cezary Tomczyk. W ocenie posła KO "obrady mają być przeprowadzone w sposób absolutnie skandaliczny". - powiedział.

Pytany, dlaczego przedstawiciele PSL, Lewicy i Konfederacji tak często zgadzają się z PiS co do zasad organizacji prac Sejmu Tomczyk przyznał, że "nie do końca to rozumie". - zapytał retorycznie.

Dodał, że ze strony polityków PSL i Lewicy wynikało to "raczej z rzeczywistej troski o zdrowie parlamentarzystów". "Ale my musimy pamiętać, że też mamy do odegrania kapitalną rolę. My dzisiaj przyjmujemy przepisy, które mogą uratować tysiące, jak nie setki tysięcy miejsc pracy już za chwilę" - zaznaczył poseł KO.

Tomczyk zwrócił uwagę, że zawsze, kiedy Polska była wolna, "w parlamencie było hucznie, głośno, tak, że każdy mógł zabrać głos". "Tylko w momentach, kiedy Polska była albo ograniczona zaborami albo ograniczona jakimś kagańcem politycznym, tylko wtedy polski parlament był wygaszony. Tak było w PRL" - przypomniał. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj