Rafał Trzaskowski w wysłanej wiadomości przekonywał, że decyzja o starcie w wyborach prezydenckich była dla niego trudna, a funkcję prezydenta Warszawy traktuje jako olbrzymi zaszczyt. "W normalnych warunkach, nie wyobrażałbym sobie odejścia z Ratusza przed końcem kadencji. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy pracy przekonałem się, jak wiele dobrego możemy zrobić dla naszego miasta. Ale w ciągu tych ostatnich miesięcy sytuacja stała się dramatyczna" – napisał Trzaskowski
.
"I to właśnie będąc Prezydentem Warszawy, zobaczyłem wyraźnie, jak złe decyzje rządu niszczą samorządy. Startuję w wyborach na Prezydenta kraju, także aby bronić mojego miasta, aby bronić samorządności" – dodał.
Trzaskowski w mailu przekonywał również, że jeśli w stolicy miałby być wprowadzony komisarz, to tylko na trzy miesiące i później powinny odbyć się wybory. Zapowiedział, że jeśli wygra wybory prezydenckie, to będzie namawiał rząd do zastosowania "wariantu Gdańskiego", czyli powołania na trzy miesiące pełniącego obowiązki prezydenta stolicy spośród dotychczasowych wiceprezydentów. "To rozwiązanie najbardziej racjonalne" - argumentował.
"Podejmuję trudną walkę o fotel prezydenta kraju, aby samorządy nadal były silne i niezależne, aby mogły realizować swoje zadania i priorytety, wynikającej przecież z najlepszej wiedzy o tym, czego rzeczywiście potrzebują ich mieszkańcy. Idę bić się o demokrację i o samorządy" – pokreślił Trzaskowski.
Zdaniem Wojciecha Zabłockiego, wiadomość ta jest formą agitacji. "Szok. Agitacja wyborcza Rafała Trzaskowskiego wśród 8 tys. urzędników, ze służbowego emaila, w godzinach pracy... Nawet platformersi łapią się za głowę" - napisał na swoim Twitterze radny.
Spychalski: Listem Trzaskowskiego do urzędników musi się zająć przede wszystkim PKW
- - powiedział w czwartek rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.
Spychalski w TVP Info podkreślił, że sprawę tę "musi wyjaśnić w pierwszej kolejności przede wszystkim Państwowa Komisja Wyborcza". - - oświadczył Spychalski.
Jak dodał, dzisiaj wszystkie organy państwa powinny skupiać się na walce z epidemią koronawirusa i jej konsekwencjami. Przywołał wtorkową konferencję z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy, premiera Mateusza Morawieckiego i prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju Pawła Borysa. - - powiedział rzecznik prezydenta. Jak dodał, już ponad 31 mld zł trafiło do polskich przedsiębiorstw, co "pozwoliło uratować ponad 1,5 mln miejsc pracy".
- - mówił Spychalski.
Trzaskowski: Musiałem wyjaśnić współpracownikom obecną sytuację
- - podkreślił kandydat na prezydenta RP Rafał Trzaskowski pytany o mail do urzędników, w związku z którym jeden z radnych PiS zarzucił mu agitację.
Zapytany o to na czwartkowej konferencji prasowej Trzaskowski tłumaczył, że wszystkim swoim współpracownikom musiał wyjaśnić obecną sytuację, co, jak mówił, "jest całkowicie naturalne".
- - podkreślił.