mówił Antoni Podolski na antenie TOK FM, komentując swój artykuł w "Gazecie Wyborczej". Napisał w nim, że Polska jest podzielona na dwa narody, które nie mają ze sobą wiele wspólnego, poza mówieniem tym samym językiem. Dlatego wezwał do wprowadzenia w Polsce systemu federalnego. Jego zdaniem, takie rozwiązanie nie osłabi państwa - stwierdził.
Podolski uważa, że należy zredukować rolę rządu centralnego do minimum, oczywiście zostawiając w jego kompetencjach takie kwestie jak polityka zagraniczna czy obronność. Jednak takimi rzeczami jak zarządzanie policją czy rozwiązywaniem podstawowych problemów obywateli powinny zająć się samorządy.
Były szef RCB nie wierzy jednak, że "logiczne" zmiany, których wprowadzenie sugeruje, szybko wejdą w życie, bo najważniejsze partie nie są na nie gotowe. Z dnia na dzień nic się nie zmieni, ale może pojawi się jakaś refleksja nad takim sposobem funkcjonowania państwa. Bo gdy zjedziemy do minimum tego, co nas łączy, to możemy zacząć budować nową wspólnotę, bez zmuszania jednych, to akceptacji optyki drugich - podsumował.