- Te furgonetki nakręcają złe emocje, nawołują do nienawiści, a do tego hałasują i emitują spaliny. Najlepiej by było, jakby sobie z Poznania już wyjechały – mówił w rozmowie z Onetem prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.
"Emitują spaliny, hałas i z megafonów sączą nienawiść. Kojarzą mi się z hitlerowskimi szczekaczkami" - tak prezydent Poznania ocenił furgonetki Fundacji Pro-Prawo do Życia, którym właśnie zabroniono nadawania komunikatów głosowych.
- powiedział w rozmowie z Onetem Jaśkowiak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Facebook