Dziennik Gazeta Prawana logo

PSL prezentuje "piątkę dla rolników". To odpowiedź na "piątkę dla zwierząt" PiS

23 września 2020, 11:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
rolnik, pole, zboże, krus, rolnictwo, mężczyzna, starszy, emeryt, wieś. / fot. Shutterstock
<p>rolnik, pole, zboże, krus, rolnictwo, mężczyzna, starszy, emeryt, wieś. / fot. Shutterstock</p>/shutterstock
Trwa dorzynanie polskiej wsi i polskiego rolnictwa; nie ma na to naszej zgody, dlatego dziś wspólnie podpisujemy się pod prawdziwą "piątką dla rolników" - powiedział w środę lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Propozycja ludowców to odpowiedź na proponowaną przez PiS "piątkę dla zwierząt".

Zapowiedział, że ludowcy będą robić wszystko, żeby podczas prac w Senacie zmienić ich zdaniem niekorzystne dla rolników zapisy tzw. piątki dla zwierząt, czyli noweli ustawy o ochronie zwierząt autorstwa PiS.

Koalicja Polska PSL-Kukiz15 zaprezentowała na środowym briefingu przed Sejmem swoją "piątkę dla rolników", będącą odpowiedzią na proponowaną przez PiS "piątkę dla zwierząt". Propozycja ludowców zakłada, jak podkreślili politycy tej formacji, "przywrócenie uboju na cele religijne", zakaz wstępu do gospodarstw dla osób postronnych z kontrolami prowadzonymi wyłącznie przez służby weterynaryjne, odszkodowania dla hodowców zwierząt futerkowych i wydłużony czas przejściowy związany z zakazem hodowli na futra, "otwarcie rynku na wschód" oraz "przywrócenie wcześniejszych emerytur rolniczych".

Kosiniak-Kamysz na briefingu przekonywał, że "piątka dla zwierząt" jest "atakiem na polskich przedsiębiorców i polskich rolników".  - mówił.

Polityk przekonywał, że zawarte w ustawie ograniczenia dot. eksportu mięsa halal i z uboju dla celów religijnych uderzą w polskich przedsiębiorców, rolników i konsumentów. Mówił, że "nie zgadza się też na ten akt oskarżenia wobec polskiego chłopa", jaki jest jego zdaniem w obecnej ustawie, związany z daniem możliwości wstępu osobom postronnym na teren gospodarstw, by skontrolować stan zwierząt. Jak podkreślał lider ludowców, polski rolnik dba o zwierzęta. powiedział.

Lider PSL dodał, że jego klub chce także "otwarcia rynku na Wschód i przywrócenie wcześniejszych emerytur rolniczych". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj