"17-go lutego w dniu Kota, Blutek pozdrawia Kota Pana Prezesa #PJK, i pyta co dalej z #PiatkaDlaZwierzat?" - napisała Piekarska.

Reklama

Piątka dla zwierząt

W poniedziałek poseł Marek Suski (PiS) zapewniał w Radiu Plus, że PiS nie wycofuje się z tzw. piątki dla zwierząt "na poziomie ustawowym", tylko - jak mówił - zapis dotyczący ograniczenia uboju rytualngo ma być "nie na zasadzie zakazu, tylko zachęt". Tylko ten jeden z zapisów, który był taki kontrowersyjny, budził sprzeciw, jest zmieniony - nie na zasadzie zakazu, tylko na zasadzie zachęty do rezygnacji - powiedział.

Dopytywany, "czy nie będzie ustawowego zakazu uboju rytualnego", wiceszef klubu PiS potwierdził. W tych rozwiązaniach nie ma takiego zakazu. A +piątka dla zwierząt+ została wycofana, być może wróci w poprawionej wersji bez tego zakazu, tak kontrowersyjnego - powiedział Suski. Jak dodał, "jest propozycja pewnego rodzaju zadbania o dobrostan zwierząt jednocześnie nie nie narażając ludzi, którzy nie chcą skorzystać z tych rozwiązań, na jakieś restrykcje państwowe".

18 września ub. roku, po burzliwych obradach, Sejm uchwalił nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, czyli tzw. piątkę dla zwierząt zaproponowaną przez PiS. Senat wprowadził do niej szereg poprawek, w tym wykreślającą ograniczenia dotyczące uboju rytualnego drobiu, a także przewidującą, że hodowla zwierząt na futra może być prowadzona do 1 lipca 2023 roku, a ubój rytualny do 31 grudnia 2025 roku. Sejm nie rozpatrzył dotąd poprawek Senatu.

Jednocześnie w resorcie rolnictwa rozpoczęły się prace nad nową wersją "piątki dla zwierząt".