Dziennik Gazeta Prawana logo

Dworczyk o okolicznościach afery mailowej. Wyjaśnił, czemu korzystał z prywatnej skrzynki

12 lipca 2021, 14:42
[aktualizacja 12 lipca 2021, 16:00]
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Michał Dworczyk
<p>Michał Dworczyk</p>/Agencja Gazeta
Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk odpowiadał na pytania dziennikarzy związane z tzw. aferą mailową. - W dniu ujawnienia tego ataku, 8 czerwca, przekazałem premierowi gotowość do złożenia dymisji ze stanowiska. Pan premier uznał, że byłoby to zrealizowaniem celu atakujących - mówił. Wyjaśnił też, że "decyzje administracyjne są często powiązane z decyzjami stricte politycznymi" i tych obszarów nie należy mieszać. Z tego powodu zdecydował się użyć prywatnej skrzynki do korespondencji z premierem.

- wyjaśniał szef KPRM w odpowiedzi na pytanie o to, dlaczego do korespondencji służbowej m.in. z premierem Mateuszem Morawieckim wykorzystywał prywatną skrzynkę. 

- Premier pozostaje również posłem i te aktywności w pewnym sensie czasem się nawet przenikają i trudno je rozgraniczyć - mówił Dworczyk. Dodał, że już w dniu ujawnienia ataku przekazał premierowi gotowość złożenia dymisji. Jak dodał, premier Mateusz Morawiecki wskazał, że dymisja byłaby "wpisaniem się w cele atakujących". - - powiedział szef KPRM.

Jak mówił Michał Dworczyk,, to niezależnie od tego na jakich serwerach zlokalizowana jest poczta, . - - powiedział szef KPRM. Minister zwrócił uwagę, że w ostatnim czasie ofiarami ataku hakerów padło również kilkanaście skrzynek mailowych parlamentarzystów.

Zabezpieczenia

Szef KPRM Michał Dworczyk poinformował, że od kilku dni używa specjalnego klucza jako narzędzia, które ma gwarantować najwyższy stopień zabezpieczenia skrzynek mailowych. Przeprosił też, że dopiero teraz zabiera głos ws. ataku hakerskiego. Szef KPRM został zapytany m.in. o to, dlaczego przez ponad miesiąc media musiały czekać, aż zajmie on stanowisko w sprawie ataków hakerskich i wycieku maili. - - powiedział Dworczyk. - - powiedział.

Zaznaczył zarazem, że w sprawie prowadzone jest śledztwo przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie, a w jej imieniu prowadzi je ABW. Dodał, że on sam ma status osoby poszkodowanej w tym śledztwie. - - dodał Dworczyk.

Szef KPRM pytany był też o powody odwołania płk Krzysztofa Gaja. Media informowały, że płk Gaj - który od trzech lat był doradcą do spraw wojskowych w kancelarii premiera - po wybuchu afery mailowej pożegnał się z rządową posadą. - powiedział szef KPRM. Dopytywany, czy odwołanie płk Gaja nie jest potwierdzeniem prawdziwości maili, które były publikowane, Dworczyk powtórzył, że decyzje o delegowaniu bądź cofnięciu delegacji podejmuje MON.

Odpowiadając na kolejne pytania Dworczyk poinformował, że pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa Janusz Cieszyński w porozumieniu z szefem MSWiA Mariuszem Kamińskim opracowali pakiet różnego rodzaju rozwiązań, które mają poprawić ogólną ochronę w całej domenie rządowej, państwowej. 

Dworczyk oświadczył też, że warto mówić o wnioskach na przyszłość. W tym kontekście wskazał, że będzie na pewno bardziej analizował i starał się rozgraniczyć wszędzie gdzie jest to możliwe obszary - z jednej strony partyjno-polityczny, z drugiej - urzędniczy. Poinformował też, że "od kilku dni używa specjalnego klucza jako narzędzia, które ma gwarantować najwyższy stopień zabezpieczenia skrzynek mailowych". 

Oświadczenie Dworczyka

Michał Dworczyk 8 czerwca w nocy oświadczył na Twitterze, że w związku z doniesieniami dotyczącymi włamania na jego skrzynkę email i skrzynkę jego żony, a także na ich konta w mediach społecznościowych, poinformowane zostały stosowne służby państwowe.

Podkreślił jednocześnie, że "w skrzynce mailowej będącej przedmiotem ataku hakerskiego nie znajdowały się żadne informacje, które miały charakter niejawny, zastrzeżony, tajny lub ściśle tajny". -- dodał minister.

Dworczyk w swoim oświadczeniu podkreślił:

Jak zaznaczył,.

W sondażu Kantar dla TVN i TVN24 wynika, że 80 proc. badanych uważa, że w związku z aferą mailową powinny zostać wyciągnięte konsekwencje służbowe. 11 proc. badanych jest przeciwnego zdania. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj