Lider PO Donald Tusk we wtorek w Gołdapi (woj. warmińsko-mazurskie), odnosił się do reasumpcji głosowania ws. odroczenia posiedzenia Sejmu, którą zarządziła marszałek Elżbieta Witek; określił tę decyzję jako "jawne oszustwo i fałszerstwo". mówił szef PO.
- ocenił.
O komentarz do tej wypowiedzi Suski był proszony w TVP Info. - podkreślił poseł PiS.
- dodał Suski. Jak zaznaczył, ponieważ posłowie opozycji zostali podczas kolejnych głosowań i nie protestowali, czym skompromitowali się przed swoim elektoratem, to teraz musieli wymyśleć ucieczkę do przodu i stąd takie ostre słowa.
Co dalej z marszałek Sejmu?
Suski ma nadzieję, że nie uda się opozycji odwołać marszałek Sejmu. Jego zdaniem, byłby to jakiś akt rozpaczy, że jakimiś pomówieniami, nie posiadając większości udałoby się marszałek odwoła. - podkreślił polityk PiS.
Marszałek Sejmu Elżbieta Witek podczas posiedzenia Sejmu 11 sierpnia zarządziła reasumpcję głosowania nad odroczeniem obrad Izby. Wniosek o reasumpcję poparł m.in. Paweł Kukiz i dwóch innych posłów koła Kukiz'15, którzy stwierdzili, że wcześniej pomylili się, głosując za przerwaniem posiedzenia Sejmu. Koalicja Obywatelska i Lewica zapowiedziały złożenie wniosków o odwołanie marszałek Sejmu, bo w ich ocenie nie było podstaw do reasumpcji.
Witek przed poddaniem pod głosowanie wniosku o reasumpcję powtórzyła kilkakrotnie, że zasięgnęła opinii prawników. - mówiła m.in. Witek.
W poniedziałek w TVP Info marszałek poinformowała, że skorzystała z pięciu opinii prawnych - dwóch autorstwa Biura Analiz Sejmowych oraz trzech opinii zewnętrznych zamówionych w 2018 r., kiedy padł wniosek o reasumpcję podczas głosowania nad uchyleniem immunitetu ówczesnemu posłowi PO Stanisławowi Gawłowskiemu. Jak mówiła trzy zewnętrzne opinie zostały zamówione w 2018 r. przez wicemarszałek Kidawę-Błońską oraz posła PO Sławomira Neumanna. Ich autorami są: prof. Ryszard Piotrowski, prof. Sabina Grabowska i prof. Sławomir Patyra.