Dziennik Gazeta Prawana logo

Spór Warszawy z Brukselą. Krasnodębski mówi, co powinna zrobić Polska. Dobry plan?

9 września 2021, 09:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zdzisław Krasnodębski
<p>Zdzisław Krasnodębski</p>/Newspix
"Powinniśmy wystąpić do TSUE z tym, że Komisja Europejska nie wypełnia swojego obowiązku zatwierdzenia polskiego Krajowego Planu Odbudowy" - uważa europoseł PiS Zdzisław Krasnodębski. Według niego, Polska powinna "bardziej skutecznie" walczyć z komisją na płaszczyźnie prawnej.

Eurodeputowany pytany był w czwartek w Programie Pierwszym Polskiego Radia o opóźnienie w zatwierdzeniu polskiego Krajowego Planu Odbudowy przez Komisję Europejską.

 - powiedział Krasnodębski.

Krasnodębski: Skuteczniej walczyć z KE na płaszczyźnie prawnej

 - wskazał. -  - dodał.

Wskazał też na to, że polskie odpowiedzi "są nie do końca precyzyjne" oraz że "czasami zbyt optymistycznie oceniamy sytuację w Brukseli i intencje polityczne Brukseli".

Kary finansowe

Odniósł się też do pytania o możliwość nałożenia przez TSUE kar finansowych na Polskę, o co wnioskuje KE w związku z niewykonaniem - w jej opinii - postanowienia ws. zawieszenia stosowania przepisów dotyczących Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

 - odpowiedział Krasnodębski. "Więc pewnie teraz ruch należy do strony polskiej" - dodał.

Według mediów cytujących unijnego komisarza ds. gospodarczych Paolo Gentiloniego, miał on powiedzieć 1 września podczas posiedzenia komisji ekonomiczno-budżetowej Parlamentu Europejskiego, że przyczyną przeciągających się negocjacji z Warszawą na temat polskiego KPO jest kwestia dyskusji na temat wyższości prawa unijnego nad krajowym, która właśnie toczy się w Polsce.

KPO

Doniesieniom tym zaprzeczali przedstawiciele polskiego rządu. Minister ds. Unii Europejskiej Konrad Szymański przypomniał w poniedziałek, że jesteśmy w gronie 9 państw UE, które nie mają na razie rekomendacji pozytywnej ze strony KE, by KPO został przyjęty przez Radę Unii Europejskiej. powiedział.

Z kolei szef KPRM Michał Dworczyk przekonywał w środę, że "KE potwierdziła, że trwają analizy KPO, a wypowiedzi medialne niektórych przedstawicieli Komisji, które zostały nadinterpretowane i opacznie przedstawione w Polsce, absolutnie nie są żadnym stwierdzeniem, że środki dla Polski będą wstrzymane".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj