To jest dywidenda tego, co Donald Tusk robił kilka lat temu za pomocą Janusza Palikota. Sam pamiętam, kiedy w Lublinie na Placu Litewskim po jednej stronie placu była scena, na której występował Jarosław Kaczyński, z drugiej strony ustawił się Janusz Palikot, z błogosławieństwem Tuska - opisywał Rzymkowski.

Reklama

Rzymkowski: Rozumiem rozgoryczenie kolegów z PO

Rozumiem rozgoryczenie kolegów z PO. Takie piękne wydarzenie, a tutaj Bąkiewicz z nagłośnieniem był w stanie wybić ich z rytmu. Boleję, że uczestnik Powstania Warszawskiego była zakrzykiwana, ale nie chcę ani bronić, ani ganić Bąkiewicza - skomentował. Tomasz Rzymkowski dziwi się, że Platforma zorganizowała takie demonstracje w pandemii i czuje się "zbulwersowany" tym, że "PO bardzo często mówi o kwestiach związanych z pandemią, a np. Donald Tusk chodzi po gmachu Sejmu bez maseczki".

"Wyszkowski? Przekroczenie pewnej granicy"

Reklama

Pytany o członka kolegium IPN, Krzysztofa Wyszkowskiego, porównującego uczestniczki Powstania Warszawskiego z niemieckim zbrodniarzem, wiceminister odpowiada, że "z pewnością nastąpiło przekroczenie pewnej granicy”. - Absolutnie potępiam te słowa. Powinien przeprosić? Ja uważam, że tak – mówi Tomasz Rzymkowski.