To w żaden sposób nie wpłynęło na podpisanie umowy dot. rakiet Chunmoo. Czasy się zmieniły. Kiedyś politycy poprzedniego obozu musieli latać po świecie. Teraz to Korea przylatuje do Mariusza Błaszczaka – komentuje w radiu ZET wiceszef MON. Ociepa zwraca uwagę, że relacje Polska-Chiny są "prawne, przyzwoite".

Reklama

Retorsje dyplomatyczne

Wiceszef MON nie ma wątpliwości. Sięgnięcie po instrument zakazu przelotu rządowego samolotu nad terytorium kraju, jest skrajnym instrumentem retorsji dyplomatycznych – uważa Marcin Ociepa. Podkreśla też, że mówienie o tym, że Chiny posunęły się do tego, by zabronić polskiemu ministrowi przelotu nad własnym terytorium to "dorabianie historii, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością".

Ociepa: Rosja utraciła już Ukrainę

Wiceminister obrony Marcin Ociepa nie ma też złudzeń, co do politycznej przyszłości prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina. Przegrał wszystko, co mógł przegrać: wojnę na Ukrainie w sensie dyplomatycznym, przegrał ekonomicznie, bo sankcje go dobijają. Rosja utraciła już Ukrainę. To, że trwa teraz walka kinetyczna o ziemię – to zupełnie inna sprawa – mówi. Zaznacza, że Putin "utracił duszę Ukraińców oraz sympatię państw", które jeszcze resztki tej sympatii miały.

"Rosja jest osamotniona"

Rosja jest osamotniona, słaba militarnie – ocenia wiceszef MON. Jednocześnie dostrzega, że wciąż ma duży potencjał ludzki i sprzętowy i w tym sensie jest niebezpieczna. Powinniśmy się wziąć w garść. Inne państwa powinny podążyć za Polską, USA, Wielka Brytania i zintensyfikować wsparcie dla Ukrainy – skomentował Marcin Ociepa.