- powiedział Ziobro w poniedziałek na konferencji w Sejmie. Dodał, że w spotkaniu z premierem mają wziąć udział wszyscy parlamentarzyści SP, ma do niego dojść przed najbliższym posiedzeniem Sejmu zaplanowanym w dniach 11-13 stycznia. - powiedział.
Ziobro poinformował też, że pierwsze spotkanie w kancelarii premiera ws. rozwiązań nowelizacji ustawy o SN miało charakter ekspercki.- dodał minister.
Manifest TVP elementem ustępstw wobec żądań UE?
Podczas konferencji Ziobro odniósł się też do występu na "Sylwestrze Marzeń z Dwójką" amerykańskiej grupy Black Eyed Peas, muzycy wystąpili z tęczowymi opaskami na ramionach, czyli symbolami społeczności LGBT. Ten gest wywołał oburzenie polityków SP, krytykowali TVP oceniając, że jako publiczny nadawca promuje środowisko LGBT.
Ziobro powiedział, że podczas zapowiadanego spotkania, politycy SP "zapewne też będą chcieli zapytać pana premiera o to, czy ten pewnego rodzaju manifest ze strony Telewizji Publicznej - skoro była to zaplanowana akcja związana z promocją pewnych postaw i wartości w obszarze publicznym - jest kolejnym elementem ustępstw wobec żądań UE". Zaznaczył, że będzie chciał zapytać premiera jak ocenia "nową sytuację w TVP".
Ziobro nie kryje zaskoczenia postawą TVP
- powiedział Ziobro.
13 grudnia ub.r. posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o SN, który, według autorów, ma wypełnić kluczowy "kamień milowy" dla odblokowania przez Komisję Europejską środków z KPO. Założenia projektu były negocjowane podczas rozmów ministra ds. UE Szymona Szynkowskiego vel Sęka w Brukseli.
"Projektem Sejm miał zająć się jeszcze w grudniu"
Dwa dni po złożeniu projektu prezydent Andrzej Duda oświadczył, że nie współuczestniczył w jego przygotowaniu ani nie konsultowano go z nim. Zaznaczył, że nie zgodzi się na rozwiązania godzące w system konstytucyjny oraz nie pozwoli, aby do polskiego systemu prawnego został wprowadzony jakikolwiek akt prawny, który będzie podważał nominacje sędziowskie albo pozwalał komukolwiek je weryfikować. Zaapelował jednocześnie o spokojne i konstruktywne prace parlamentarne nad projektem. Projektem Sejm miał zająć się jeszcze w grudniu ub.r., ale został on zdjęty z porządku obrad. Zapowiedziano jego konsultacje i prace nad projektem dwóch zespołów legislacyjnych: prezydenckiego oraz rządowego.
Negatywnie o założeniach projektu wypowiedział się też minister sprawiedliwość Zbigniew Ziobro. Oświadczył, że resort sprawiedliwości i Solidarna Polska nie zaakceptują projektu o SN w przedłożonej przez PiS formie. Jego zdaniem, proponowane przepisy naruszają konstytucję w wielu miejscach i ingerują głęboko w polską suwerenność. Ziobro poinformował wtedy, że Solidarna Polska oczekuje od premiera spotkania i rozmów o proponowanych przepisach. Spotkanie takie odbyło się 23 grudnia ub.r. Wiceminister sprawiedliwości Michał Woś (Solidarna Polska) poinformował, że odbędą się kolejne spotkania polityków SP z premierem w sprawie proponowanych zmian.
Zgodnie z projektem, sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów będzie rozstrzygał Naczelny Sąd Administracyjny, a nie, jak obecnie, Izba Odpowiedzialność Zawodowej SN. Propozycja nowelizacji przewiduje też poszerzenie zakresu tzw. testu niezawisłości i bezstronności sędziego, który mogłaby inicjować nie tylko strona postępowania, ale także z urzędu sam sąd. Projekt uzupełnia także sposób badania bezstronności sędziego
autorzy: Karol Kostrzewa, Mateusz Mikowski