Dziennik Gazeta Prawana logo

Leszek Miller nie oszczędza nikogo. Opozycja? "Paraliż intelektualny". PiS? "Kupi sobie głosy..."

27 stycznia 2023, 09:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Leszek Miller ma być jednym z sygnatariuszy deklaracji
Leszek Miller/shutterstock
"Jestem zwolennikiem jednej listy opozycji, bo jestem zwolennikiem odsunięcia PiS od władzy" - deklaruje na antenie Radia ZET Leszek Miller.

Były premier uważa, że jeśli opozycja pójdzie do wyborów na kilku listach, to PiS znów wygra. Nie chodzi o to, żeby dobiec do mety, tylko o to, by na mecie być pierwszym. Ten, kto będzie pierwszy, otrzyma premię i ma największe szansę, że wskazany polityk otrzyma misję tworzenia rządu - podkreśla Leszek Miller. 

"Dokupienie" większości przez PiS

Polityk Lewicy ocenia, że PiS i tak będzie miał większość, "bo sobie ją dokupi". Na pytanie Bogdana Rymanowskiego, czy "dojdzie do korupcji politycznej", Miller odpowiada: Oczywiście. Będzie łowił wśród innych ugrupowań, które będą w Sejmie i będą wrażliwe na interes Polski. To zostanie przedstawione tak, że trzeba tworzyć szybko stabilny rząd, który będzie miał poparcie parlamentarne i zawsze są jacyś posłowie, którzy są gotowi poświęcić się dla dobra kraju.

"Paraliż intelektualny" opozycji

Pytany o głosowanie opozycji ws. Kodeksu wyborczego, były premier odpowiada ostro: Do dzisiaj nie mogę wyjść ze zdumienia, że znaleźli się tacy politycy opozycji, którzy zamiast głosować przeciw i odrzucić ustawę o kodeksie wyborczym w I czytaniu, wdali się w jakieś gierki i się wstrzymali. To jest zdumiewające. To świadczy o paraliżu intelektualnym . 

Miller podkreśla, że gdyby 11 stycznia opozycja głosowała w całości przeciwko ustawie, to w ogóle nie byłoby tematu. Część, w tym niestety Lewica, wdała się w jakieś całkowicie niepotrzebne gierki - zauważa.

Polityk Lewicy wytyka także PO głosowanie ws. ustawy o Sądzie Najwyższym. Nie wiem, co kierowało Donaldem Tuskiem. Prawdopodobnie to, by nie ściągnąć na siebie i formację kolejnego wściekłego ataku, że są politycy w Sejmie, którzy nie chcą pieniędzy itd. – zauważa były szef rządu. I dodaje, że "jeśli głosuje się nad ustawą ze świadomością, że łamie konstytucję, to niedobrze to wygląda". Miller podkreśla, że sam głosowałby przeciw.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj