Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef MSZ kreśli scenariusz dla wschodniej flanki NATO. "Rząd niemiecki bis"

4 września 2023, 08:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
 Zbigniew Rau
Zbigniew Rau/ShutterStock
"Gdyby do władzy doszli nasi przeciwnicy, mielibyśmy na wschodniej flance NATO rząd niemiecki bis" - ocenił w niedzielę minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau. Dodał, że Polska pomagała Ukrainie tak szybko i tak dużo, jak to możliwe, a niemieccy partnerzy tak mało i tak wolno, jak to możliwe.

Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau w niedzielę w TVP INFO, odpowiadając na pytanie, czy nadchodzące wybory parlamentarne w Polsce "rozstrzygną o istnieniu Trójmorza, czy rozstrzygną o poddaniu Polski pod dyktando Niemiec, pod dyktando Moskwy", stwierdził, że "bez wątpienia tak".

Rau: Scenariusze fatalne dla polskiej wolności

Wyobraźmy sobie sytuację, kiedy do władzy dochodzą nasi oponenci - scenariusze fatalne dla polskiej wolności, dla polskiej demokracji, dla polskiej gospodarki kreślimy codziennie - zauważył Rau. Wskazał też na relacje międzynarodowe. Jesteśmy dzięki naszemu wysiłkowi zbrojnemu, dzięki wysiłkowi politycznemu, w tym także dzięki działaniom naszej dyplomacji zwornikiem wschodniej flanki NATO, czyli praktycznie zwornikiem wschodniej tarczy NATO - stwierdził, dodając, że "gdyby do władzy doszli nasi przeciwnicy, mielibyśmy na wschodniej flance, w naszym miejscu, cała Europa, Wspólnota Transatlantycka miałaby taki rząd niemiecki bis". Zwrócił uwagę jak w sprawach bezpieczeństwa zachowują się Niemcy, jak wspierali Ukrainę.

To są rzeczy absolutnie nieporównywalne z nami. My pomagaliśmy tak szybko i tak dużo, jak to możliwe, a niemieccy partnerzy tak mało i tak wolno jak to możliwe - ocenił minister Rau.

"Autentyczna zapora"

Jego zdaniem gdyby Polska nie uprawiała takiej polityki, jaką prowadziła przez 8 ostatnich lat, "stopień emancypacji regionu byłby ograniczony". Dodał, że na gruncie unijnym Polska jest też odbierana, jako "autentyczna zapora dla tego, co dzisiaj nazywa się procesem federalizacji Europy - faktycznie niemieckiej dominacji, bo przecież Unia Europejska, także ze względów czysto ustrojowych nigdy nie będzie państwem - zatem jako orędownika Europy wolnych suwerennych państw narodowych".

Podkreślił też, że polska polityka wschodnia "powinna stanowić zaporę dla stale odradzającego się rosyjskiego imperializmu".

autor: Anna Bytniewska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj