Dziennik Gazeta Prawana logo

Mentzen napytał sobie biedy. W środku kampanii wyborczej usunięto go z...

17 września 2023, 14:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen/PAP
"Meta właśnie usunęła moje konto na Instagramie. Na niecałe 30 dni przed wyborami. W środku kampanii wyborczej. Miałem tam 340 tysięcy obserwujących, w zasadzie tyle samo co Donald Tusk i prezydent Andrzej Duda. Spośród polityków tylko Rafał Trzaskowski miał wyraźnie więcej obserwujących od nas" - napisał na X (dawnym Twitterze) Sławomir Mentzen.

Za co straciłem konto? Oczywiście nie wiadomo, Meta nie podała nawet przyczyny, nie wskazała treści, która jej zdaniem jest niezgodna z regulaminem. Jedyny komunikat sugerował, że udostępniam niebezpieczne treści, takie jak popieranie przemocy (?), ataku terrorystycznego (??) czy wspieranie aktywności kryminalnej, takiej jak handel ludźmi (????!!!) - kontynuował wywód współprzewodniczący Konfederacji. 

Moje konto w ostatnich dniach było wielokrotnie zawieszane, ale po weryfikacji odzyskiwałem do niego dostęp. Po ostatnim zawieszeniu zdążyłem tylko umieścić film z pomnikiem Krzysztofa Jarzyny ze Szczecina, którego przedstawiłem, jako szefa wszystkich szefów. Może właśnie to Meta uznała za wspieranie aktywności kryminalnej? Nie wiem :) - pisał. 

Bardzo ciężko uznać, że usunięcie mi konta nie miało przyczyn politycznych. Kogoś bardzo bolało to, że moje treści generują tam duże zasięgi i trafiają do młodych ludzi - dodał.

"Meta dołączyła do TVP"

Im bliżej wyborów, tym walka systemu z nami staje się coraz brutalniejsza. W pierwszym półroczu 2023 TVP udostępniła politykom PiS 250 godzin czasu antenowego. Konfederacji 0 sekund. Teraz Meta dołączyła do TVP, troszcząc się o to, żeby wyborcy przypadkiem o Konfederacji zbyt wiele się nie dowiedzieli. W tej samej drużynie grają też spółki należące do samorządów, które odmawiają nam wynajęcia sal na spotkania w wyborcami, a jak już nawet podpiszą umowę, jak ostatnio w Poznaniu, to się z niej potem bezprawnie wycofują. A wszystko to oczywiście w duchu tolerancji, demokracji i wolności słowa - kontynuował.

Nie może być przecież tak, żeby przedstawiciele trzeciej siły politycznej mogli swobodnie się wypowiadać, spotykać z wyborcami, udostępniać swoje treści. Byłoby to zagrożenie dla demokracji i wolności słowa, dla wolnych i uczciwych wyborów, w których wszystkie siły polityczne są równo traktowane - ocenia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X.com / d.Twitter
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj