Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzaskowski: Będziemy mieli rozkopaną całą Warszawę

20 lutego 2024, 08:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rafal Trzaskowski i prezesi transportowych spólek miejskich w zajezdni Wola
Agencja Wyborcza.pl
"Za rok będziemy mieli rozkopaną całą Warszawę od ronda Zawiszy do Powiśla" - powiedział w programie "Gość Wydarzeń" na antenie Polsat News prezydent miasta Rafał Trzaskowski. Pytany był także czy obawia się konkurencji w nadchodzących wyborach samorządowych. 

Trzaskowski tłumaczył, że Polskie Koleje Państwowe przystąpią do remontu linii średnicowej. Miasto - jak mówił - "realizuje remonty w odpowiedniej kolejności, ale pandemia i przerwanie łańcuchów dostaw mocno wszystko utrudniły".

Trzaskowski mówił, że mimo ubytków w budżecie stolica realizuje "bardzo ambitny program". - Niestety powoduje to też uciążliwość dla warszawianek i warszawiaków - przyznał. - Mieliśmy pewną kumulację remontów, ale kiedy mieliśmy to zrobić? W czasie pandemii, czy w momencie, kiedy będą realizowane inne inwestycje? - pytał Trzaskowski.

"Niesłychanie ważne" wybory

Na pytanie o to, kogo obawia się bardziej w wyborach o fotel prezydencki w stolicy Magdaleny Biejat z Lewicy czy Tobiasza Bocheńskiego z PiS odparł, że "trudno mówić o obawach". - Wszystkich traktuję bardzo poważnie - stwierdził, zastrzegając, że szanse można będzie oceniać, kiedy poznamy wszystkich kandydatów.

Trzaskowski oczekuje "dużej mobilizacji". - Te wybory będą niesłychanie ważne. To kolejny etap wzmacniania demokracji - stwierdził.

"Wszystko się może zdarzyć"

Odpowiadając na pytanie o niezrealizowane obietnice przyznał, że "kilka rzeczy musieliśmy przełożyć na przyszłość dlatego, że mieliśmy pandemię, wojnę, załamanie łańcucha i 11 mld PiS zabrał nam z budżetu". - I tak większość obietnic, które składałem albo zrealizowałem, albo jesteśmy w trakcie ich realizacji - zaznaczył.

Trzaskowski dopytywany, czy zostanie na stanowisku prezydenta Warszawy do końca kolejnej kadencji, jeśli wygra wybory, nie chciał złożyć takiej deklaracji. - Nauczyłem się tego, że mówienie czegoś w sposób stuprocentowy i kategoryczny później może być tylko problemem do tego, żeby się tłumaczyć, bo wszystko może się wydarzyć - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polsat News
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj