Dziennik Gazeta Prawana logo

"Porozumienie ws. NATO było bezprecedensowe". Jerzy Buzek: Trudno było zapanować nad wzruszeniem…

12 marca 2024, 06:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jerzy Buzek o wejściu Polski do NATO
"Porozumienie ws. NATO było bezprecedensowe". Jerzy Buzek: Trudno było zapanować nad wzruszeniem…/PAP Archiwum
"Nie mogę zgłaszać zastrzeżeń co do naszych wspólnych działań – prezydenta Kwaśniewskiego jak i całego rządu, którym kierowałem – w kierunku wejścia do NATO" – powiedział w rozmowie z Dziennik.pl, wspominając przystąpienie Polski do NATO, były premier Jerzy Buzek. 

We wtorek 12 marca mija dokładnie 25 lat od dnia, kiedy Polska oficjalnie stała się państwem członkowskim Sojuszu Północnoatlantyckiego, czyli NATO. 

Byliśmy jedynym krajem spośród tych aspirujących do NATO, w którym panowało pełne porozumienie sił politycznych co do wejścia do Sojuszu. Zgoda w tej sprawie i pełna satysfakcja panowała też wśród obywateli naszego kraju, co nie miało miejsca na Węgrzech i w Czechach. Byliśmy też największym z tych trzech krajów wchodzących do NATO i na nas skupiano uwagę mówił w rozmowie z Dziennik.pl Jerzy Buzek, były premier, za czasu rządów którego Polska przystąpiła do Sojuszu. 

Jerzy Buzek przypomniał, że kierował rządem, którego wszystkie partie polityczne z Akcji Wyborczej Solidarność oraz Unia Wolności wywodziły się z "Solidarności".  Przyznał, że  w tamtym czasie pomagało również to, że ówczesna "lewica dała się w pełni przekonać".  I w drugiej połowie lat 90. z przekonaniem brała udział w procesie wejścia do NATO, a potem UE, a najlepszym dowodem na to były działania prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego – zaznaczył. 

Zapytany czy nie było dysonansów, podkreślił, że w kwestii przystąpienia Polski do NATO "nie było żadnych różnic między nami, niezależnie od napięć politycznych które zawsze w rządzeniu występują”. Nie mogę zgłaszać zastrzeżeń co do naszych wspólnych działań – prezydenta Kwaśniewskiego jak i całego rządu, którym kierowałem – w kierunku wejścia do NATO – powiedział Jerzy Buzek. 

Wskazał też, że właśnie to pełne porozumienie polskiej klasy politycznej odbiło się bardzo szerokim echem. Pamiętam moment wejścia do Sojuszu i wciągania na maszt w Kwaterze Głównej NATO w Brukseli trzech flag – Polski, Czech i Węgier – w obecności nas premierów tych państw. Polską flagę wciągało sześciu polskich żołnierzy, w asyście honorowej żołnierzy 16-tki. Trudno było zapanować nad wzruszeniem…- wspominał były premier. 

"Niektórzy z nas mieli łzy w oczach, bo to był moment niezwykły" 

I to właśnie po tej uroczystości bardzo spieszyłem się do kraju, bo na wieczór zaprosiłem przed kamery TVP wszystkich poprzednich premierów i wszyscy bez wyjątku Panie i Panowie przyszli: Mazowiecki, Bielecki, Olszewski, Suchocka, Pawlak, Oleksy i Cimoszewicz. Z przejęcia niektórzy z nas mieli łzy w oczach, bo to był moment niezwykły. Byliśmy uśmiechnięci, ale też bardzo skupieni na tym co się wydarzyło. Ja tak ten moment oceniam i tak pamiętam – dodał. 

Całą rozmowę znajdziesz pod linkiem: "Wejście do NATO to nowe rozdanie". Jerzy Buzek: Dziś Polska nie miałaby żadnych szans.

Rozmawiała Aneta Malinowska (aneta.malinowska@infor.pl)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj