Dziennik Gazeta Prawana logo

Pawlak kolejny raz zignorował komisję ds. Pegasusa. Trela: Później już zatrzymanie i doprowadzenie

3 czerwca 2024, 15:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Magdalena Sroka, Tomasz Trela, Paweł Śliz
"Ostatnio uciekł, dzisiaj nie przyszedł". Trela o Pawlaku: Później już zatrzymanie i doprowadzenie/PAP
Były dyrektor Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich w Ministerstwie Sprawiedliwości - Mikołaj Pawlak nie stawił się w poniedziałek przed komisją śledczą ds. Pegasusa. "Ostatnio uciekł, dzisiaj nie przyszedł"- napisał na portalu X wice szef komisji poseł Lewicy Tomasz Trela. 

"Kolejny termin 10 czerwca, później już zatrzymanie i doprowadzenie. @RPDPawlak, sprawiedliwość dopadnie wszystkich! #KomisjaPegasus" - dodał we wpisie poseł Trela. 

Jak poinformowało prezydium komisji ds. Pegasusa, Pawlak zostanie ponownie wezwany na świadka 10 czerwca.  Szefowa komisji Magdalena Sroka zapowiedziała, że zwróci się do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec niego kary porządkowej. Wniosek w tej sprawie został przez członków komisji jednogłośnie przyjęty.

Biegły sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa mec. Piotr Marciniak podkreślił, że Mikołaj Pawlak został "skutecznie zawiadomiony" o poniedziałkowym terminie posiedzenia. Oznacza to, że - zgodnie z art. 12 ustawy o komisji śledczej - ta może zwrócić się do sądu okręgowego z wnioskiem o zastosowanie wobec niego kary porządkowej.

Pawlak kolejny raz zignorował komisję ds. Pegasusa

Już 13 maja br. Mikołaj Pawlak odmówił złożenia przyrzeczenia przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa, a następnie opuścił salę w trakcie posiedzenia.

Pawlak powołał się wtedy na art. 8 ust. 2 ustawy o komisji śledczej, "który stanowi, że przedmiotem działania komisji nie może być ocena zgodności z prawem orzeczeń sądowych". "Dotyczy to wszelkich orzeczeń wymiaru sprawiedliwości, który w Polsce sprawowany jest przez sądy powszechne. W związku z tym traktuję to spotkanie nie jako przesłuchanie, tylko jako spotkanie publicystyczne" - wyjaśnił.

Zdaniem wiceprzewodniczącego komisji Tomasza Treli z Lewicy, zachowanie Pawlaka w maju miało związek z zabezpieczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 8 maja 2024 r. jakie wydane zostało po wniosku grupy posłów, w którym zarzucono, że "uchwała powołująca komisję śledczą jest niekonstytucyjna". Wówczas TK zobowiązał komisję śledczą ds. Pegasusa "do powstrzymania się od dokonywania jakichkolwiek czynności faktycznych lub prawnych" do czasu rozpatrzenia wniosku w tej sprawie.

Źródło: Dziennik.pl, PAP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
xy
oprac. Aneta Malinowska

Dziennikarka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie (Łazarski Executive Education). Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurze paraliżują Polskę. Ponad 820 interwencji strażaków. Alerty IMGW i RCB dla milionów Polaków »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj