Jak podała agencja, w ramach zakrojonej na szeroką skalę kontroli gotowości bojowej Sił Zbrojnych Białorusi sprawdzana jest jedna z jednostek zmechanizowanych – 19. oddzielna gwardyjska brygada zmechanizowana. Zgodnie z planem kontroli jedna z mechanizowanych formacji Północno-Zachodniego Dowództwa Operacyjnego została nagle postawiona w stan gotowości bojowej w czasie pokoju. Grupa pracowników Sekretariatu Stanu przybyła na miejsce i przekazała rozkaz podpisany osobiście przez prezydenta – powiedział sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa Aleksander Wolfowicz.
Niespodziewana mobilizacja
Biełta informuje, że głównym celem kontroli jest uzyskanie obiektywnego obrazu i rzeczywistego stanu wojsk oraz ocena działań żołnierzy. Dlatego też działania mają charakter niespodziewany. Kluczową cechą kontroli jest jej organizacja. Szef państwa osobiście wprowadza jednostki wojskowe w stan gotowości bojowej, pomijając Ministerstwo Obrony i Sztab Generalny.
"Żołnierz powinien być gotowy o każdej porze dnia i nocy"
Sekretarz stanu ma niezwłocznie poinformować prezydenta o wynikach kontroli, a na podstawie wyników przeprowadzana jest szczegółowa analiza. Według Aleksandra Wolfowicza, w trakcie kontroli należy ocenić, jak żołnierze poradzą sobie z nagłym mobilizacją oddziałów wojskowych. Zasadniczo każdy żołnierz powinien być gotowy do działania o każdej porze dnia i nocy – tego właśnie oczekuje od nas prezydent– dodał sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa. Podkreślił również, że w przyszłości tempo kontroli będzie jeszcze bardziej nasilane.
Jak poinformowała Belta, zakrojona na szeroką skalę kontrola Sił Zbrojnych z polecenia Prezydenta Białorusi rozpoczęła się 16 stycznia. Jako pierwsza została skontrolowana jednostka wojskowa ds. wsparcia technicznego – jedna z największych jednostek wojskowych Sił Zbrojnych, w której przechowywane są różne wzory broni pancernej i sprzętu wojskowego.