Dziennik Gazeta Prawana logo

Kobiety rodzą na ulicach, wśród zwłok

17 stycznia 2010, 19:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trudno wyobrazić sobie koszmar, jaki przeżywają teraz ciężarne kobiety na Haiti. Nie ma lekarzy, więc nie ma kto odbierać porodów. Nie ma szpitali, więc nie ma gdzie rodzić. Dzieci przychodzą więc na świat na ulicach, gdzie leżą rozkładające się już zwłoki. Bez szans na wodę i pomoc. Takich kobiet jest 37 tysięcy.

Około 37 tysięcy ciężarnych kobiet znajduje się wśród ludności dotkniętej trzęsieniem ziemi na Haiti. Ich życiu zagraża niebezpieczeństwo z powodu braku pożywienia, wody i opieki lekarskiej - ostrzegła w niedzielę organizacja pozarządowa CARE.

"Niektóre kobiety rodzą pod gołym niebem, wprost na ulicy. Sytuacja jest bardzo krytyczna. Kobiety próbują dostać się do najbliższego szpitala, ale większość z nich jest daleko" - powiedziała dyrektorka CARE Sophie Perez. Organizacja zwraca także uwagę na bardzo trudną sytuację kobiet w połogu oraz noworodków.

Eksperci szacują, że w normalnych warunkach około 15 proc. kobiet doświadcza podczas porodu komplikacji, które wymagają pomocy lekarskiej. W sytuacjach katastrof ten odsetek rośnie.

Już przed trzęsieniem ziemi Haiti było jednym z krajów o największej śmiertelności matek w połogu w całym regionie - umierało ich 670 na każde 100 tysięcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj