Upały w wielu departamentach Francji, z temperaturami w okolicach 40 stopni, zwiększają ryzyko pojawienia się ognia w lasach, również w tych regionach, gdzie doszło w ostatnich dniach do groźnych pożarów, m.in. w Żyrondzie na południowym zachodzie kraju. Łącznie 65 departamentów (około dwóch trzecich we Francji) objętych jest pomarańczowym alertem dotyczącym pożarów lasów.
W Hiszpanii od środy trwa czwarta w tym roku fala gorąca, temperatury przekraczają 40 stopni i warunki pogodowe podnoszą zagrożenie pożarami w całym kraju. W środę premier Pedro Sanchez przekazał, że w Hiszpanii strażacy walczą z 10 pożarami; najpoważniejsze są w centralnej części kraju i w Castellon na wschodzie.
Polska pomoże Hiszpanii w walce z pożarami
Polska od soboty dołączy do międzynarodowej akcji wspierającej europejskie regiony, które zmagają się z rozległymi pożarami – poinformowała w środę przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w poniedziałek wieczorem na platformie X, że Polska pomoże Hiszpanii w walce z pożarami. Napisał, że polscy strażacy wraz ze sprzętem zostaną przetransportowani wojskowymi samolotami CASA.
Walka z pożarami trwa też w Portugalii i w Grecji. W tej pierwszej około 1000 strażaków walczy z trzema dużymi pożarami lasów i łąk w północnej części kraju. Najtrudniejsza sytuacja jest w dystrykcie Guarda, gdzie ogień przemieszcza się szybko z powodu wiatru.
Pożary w Grecji i Turcji
W rozległym pożarze na greckiej Krecie, w okolicach miasta Retimno na północy wyspy, zginęło dwóch strażaków – poinformowały w środę lokalne władze. Pożary dają się też we znaki mieszkańcom kontynentalnej części Grecji, głównie południowej części półwyspu Peloponez oraz innych wysp, m.in. Lesbos na wschodzie Morza Egejskiego. Władze przekazały też, że strażacy częściowo opanowali pożary w środkowej części Tesalii, w środkowo-wschodniej Grecji.
Strażacy zmagają się w środę z kilkoma pożarami lasów na południu Turcji. Ogień jest podsycany przez silne wiatry, które pojawiły się między innymi w turystycznych regionach na południu kraju.
Czwarta fala ekstremalnych upałów we Włoszech
Również Włochy zmagają się od środy z czwartą falą ekstremalnych upałów, która według prognoz potrwa co najmniej kilkanaście dni. Szczyt upałów zapowiadany jest na pierwszy weekend sierpnia, a w wielu miastach temperatura przekroczy 40 stopni. W niedzielę najgoręcej ma być we Florencji, gdzie przebywają tysiące turystów z całego świata oraz w Terni w Umbrii. Temperatura wody w morzu sięgnie 28-30 stopni.
Od czwartku rosnąć będzie codziennie liczba włoskich miast, objętych najwyższym stopniem alarmu z powodu upałów. Ogłasza go resort zdrowia ostrzegając, że czerwony alert oznacza zagrożenie dla całej ludności. W piątek alarm ten będzie obowiązywał w 11 miastach, w tym w Rzymie, Bolzano, Florencji, Perugii i Turynie.
Upał w Niemczech i Anglii
Do Niemiec dotarła w środę kolejna fala upałów. Według meteorologów w większości kraju temperatury przekroczyły 30 stopni, a w czwartek miejscami mogą sięgnąć nawet 39. W kolejnych dniach woda w Dolinie Środkowego Renu może spaść do najniższego poziomu w historii.
Angielska Agencja Środowiska (EA) ogłosiła w środę stan suszy w połowie regionów Anglii. Poinformowała, że decyzja jest efektem wyjątkowo suchego lipca i zaapelowała do Brytyjczyków o oszczędzanie wody. Według EA w Anglii spadło dotąd około 7 proc. przeciętnej dla tego miesiąca ilości deszczu. Na południu Anglii jest jeszcze gorzej; współczynnik spadł do 1 proc.
W stolicy i południowo-wschodniej Anglii trwa fala upałów. Met Office prognozuje w środę, że temperatura odczuwalna osiągnie w Londynie 35 stopni. W mieście, podobnie jak w m.in. w regionach East Anglia i East Midlands obowiązuje pomarańczowy alert zdrowotny. W ciągu ostatnich pięciu lat w Anglii stan suszy zanotowano już trzeci raz, poprzednio w 2022 i 2025 roku.
Stan alarmowy na Węgrzech
Rząd Węgier ogłosił w środę stan alarmowy w związku z poważnymi niedoborami wody, które dotykają trzy czwarte terytorium Węgier. Kolejna letnia fala upałów nadciągnęła na Węgry z początkiem bieżącego tygodnia. Oczekuje się, że temperatury będą stopniowo wzrastać w nadchodzących dniach, osiągając najwyższy poziom, do 39 stopni w niedzielę.
Rekordowo niski poziom wody w Dunaju wymusił decyzję spółki MVM, operatora elektrowni jądrowej w Paksu na Węgrzech, o wyłączeniu jednego z czterech reaktorów obiektu; woda z rzeki czerpana jest do chłodzenia instalacji.
Poziom wody w Dunaju spadł do rekordowo niskich wartości, zakłócając m.in. transport towarowy i rejsy wycieczkowe na jednej z najbardziej ruchliwych dróg wodnych Europy. We wtorek słowaccy hydrolodzy poinformowali, że poziom rzeki w Bratysławie jest najniższy od 30 lat.
Tropikalne temperatury w Czechach i Chorwacji
Czeski Instytut Hydrometeorologiczny (CzHMU) ostrzegł w środę, że do kraju powrócą w najbliższych dniach tropikalne temperatury, które mogą sięgać nawet 40 stopni. Urząd wydał alerty przed pożarami, a hydrolodzy przewidują, że fale upałów pogłębią już istniejącą suszę.
W Chorwacji Państwowy Instytut Meteorologiczno-Hydrologiczny Chorwacji (DHMZ) wydał w środę najnowsze ostrzeżenie przed falą upałów, która ma utrzymywać się przez kilka najbliższych dni. W nadchodzący weekend cały kraj będzie objęty alertem ostrzegającym przed "wysokim" lub "bardzo wysokim" zagrożeniem pogodowym.
Upały w Polsce
W Polsce Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w środę ostrzeżenia I, II i III stopnia przed upałem. Będą one obowiązywały w 15 województwach od czwartkowego popołudnia i potrwają najpóźniej do piątkowego wieczoru. Ostrzeżenia I stopnia będą dotyczyły północno-zachodniej Polski. W województwie: pomorskim, zachodniopomorskim, na północy woj. lubuskiego, wielkopolskiego i w niewielkiej części Warmii i Mazur temperatura maksymalna wyniesie od 29 do 34 stopni C.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
