Dziennik.pl logo

Donald Trump grozi kolejnemu krajowi. Brytyjski dziennik nie wytrzymał

Donald Trump
Donald Trump/East News
Donald Trump grozi kolejnemu krajowi. "Groźby prezydenta USA wobec Omanu to niedorzeczność, która pokazuje jego frustrację" – napisał we wtorek w mocnym komentarzu redakcyjnym konserwatywny brytyjski dziennik "Daily Telegraph". W ocenie gazety w konflikcie Izraela i USA z Iranem więcej atutów ma obecnie Teheran.

Konserwatywny dziennik napisał, że pogróżki amerykańskiego prezydenta pod adresem Omanu są "niepokojące".

Groźby Trumpa wobec przyjaznego państwa

Trump zasugerował, że może zbombardować kraj w odwecie za rzekome utrudnianie porozumienia z Iranem w sprawie swobody żeglugi przez Cieśninę Ormuz.

"Daily Telegraph" ocenił, że Oman to "przyjazne arabskie państwo w niestabilnym regionie i sprawdzony sojusznik Zachodu, a szczególnie Zjednoczonego Królestwa". Ponadto według gazety znaczące jest, że "nikt nie potraktował tych gróźb poważnie".

"Trump regularnie atakuje werbalnie tych, których uznaje za przeciwników, a później nie wciela w życie swoich ostrzeżeń. Mimo to traktowanie w ten sposób sojusznika jest czymś niespotykanym i pokazuje skalę jego frustracji z powodu przebiegu konfliktu w Zatoce Perskiej" – napisała gazeta i podkreśliła, że utrzymująca się niepewność w regionie znów zaczyna niepokoić światowe rynki i windować ceny ropy.

"Dziwaczne" sugestie w sprawie Cieśniny Ormuz

"Dziwacznymi" nazwał "Daily Telegraph" sugestie amerykańskiego prezydenta, że ogłosi Cieśninę Ormuz częścią terytorium amerykańskiego. Dziennik ocenił też, że nic nie wskazuje, by Waszyngton i Teheran miały się porozumieć i ocenia, że "to Iran ma w ręce więcej kart".

"Zamiast kierować pełne przekleństw tyrady pod adresem amerykańskich sojuszników, prezydent powinien jak najszybciej znaleźć wyjście z obecnego impasu" – napisał dziennik.

Donald Trump zagroził w poniedziałek, że zbombarduje Oman, jeśli ten będzie "przeszkadzać w amerykańskiej blokadzie morskiej Iranu i w amerykańskich działaniach związanych z kontrolą nad Cieśniną Ormuz".

Blokada Cieśniny Ormuz od początku wojny

Od początku wojny Izraela i USA przeciwko Iranowi, która zaczęła się 28 lutego br., władze w Teheranie blokują Cieśninę Ormuz, przez którą przechodzi ok. 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej. W efekcie cena surowca ulega znaczącym fluktuacjom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Piotr Kozłowski

Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCo łączy Donalda Trumpa z Natalie Harp? Miała mu zostawiać "intymne" listy »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj