Dziennik.pl logo

"Mamy poważny problem z Polską". Gawkowski uderza w Metę, a KE w nas

Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej
"Mamy poważny problem z Polską". Gawkowski uderza w Metę, a KE w nas/ShutterStock
Rzecznik Komisji Europejskiej Thomas Regnier powiedział, że KE uwzględni materiały przekazane przez Polskę w dochodzeniu prowadzonym przeciwko Mecie na mocy Aktu o usługach cyfrowych (DSA). Wytknął jednak Polsce, że nie wdrożyła w pełni DSA. "Ta sytuacja pokazuje, jak jest to ważne" - zaznaczył.

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował w czwartek o skierowaniu do KE listu, w którym zwrócił się o nałożenie kary na platformę internetową Meta w wysokości 250 mln euro. Zarzucił jej bezczynność w zwalczaniu szkodliwych dla Polaków reklam i oszukańczych treści.

Rzecznik KE: Weźmiemy pod uwagę materiały przekazane przez Polskę w dochodzeniu przeciwko Mecie

Regnier poinformował, że KE otrzymała list Gawkowskiego.

Oszukańcze reklamy i deepfake'i tego typu to, oczywiście, bardzo poważny problem i traktujemy go poważnie - powiedział rzecznik KE, pytany o list.

Jak dodał, KE podjęła już działania przeciwko Mecie. Prowadzimy dochodzenie również w przypadku nielegalnych treści, takich jak deepfake'i. W ramach tego postępowania wstępnie stwierdziliśmy, że Meta narusza DSA - dodał. W związku z tym dochodzeniem z zadowoleniem przyjmujemy wszelkie materiały, w tym od władz krajowych i Polski. Z pewnością przyjrzymy się wszystkim tym dowodom i weźmiemy je pod uwagę w naszym dochodzeniu - podkreślił.

Unijne śledztwo w toku, ale Bruksela wypomina Warszawie opóźnienia

Aby móc prawidłowo egzekwować DSA, polegamy również na państwach członkowskich, a w tym przypadku mamy poważny problem z Polską, ponieważ Polska nie upoważniła krajowego koordynatora usług cyfrowych - zaznaczył Regnier. Organ krajowy, odpowiedzialny za egzekwowanie DSA w Polsce, nie jest aktywny, a polskie władze wciąż opóźniają jego powołanie. W ubiegłym roku nawet pozwaliśmy Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE - przypomniał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: PolskaKEmeta
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAfera wokół pieniędzy dla powodzian. "CBA zatrzymało kilka osób" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj