Dziennik.pl logo

Sikorski mocno o groźbach Rosji wobec Polski. "Powinni rozumieć, na co się ważą"

Radosław Sikorski, Tomasz Siemoniak
Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski/PAP
Radosław Sikorski uważa, że konieczne jest przyspieszenie produkcji wojskowej. "Propozycja ws. Europejskiej Rady Bezpieczeństwa i odpowiednika art. 4 traktatu NATO pokazuje, iż UE podziela naszą analizę, że Rosja jest groźna" - ocenił szef MSZ Radosław Sikorski.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w wygłoszonym w środę dorocznym orędziu o stanie UE zapowiedziała prace nad nową europejską strategią bezpieczeństwa, która obejmować ma utworzenie Europejskiej Rady Bezpieczeństwa oraz mechanizm wzorowany na art. 4 traktatu NATO - mówi on o pilnym zwoływaniu konsultacji sojuszniczych, gdy jedno z państw NATO uzna, że jest zagrożone.

Sikorski o groźbach Rosji

"Unia Europejska podziela naszą analizę tego, że Rosja jest groźna. Przypominam, że to jest też nam sygnalizowane na bardzo wysokich szczeblach i dość szczegółowo przez Stany Zjednoczone" - powiedział Sikorski zapytany w czwartek Programie Trzecim Polskiego Radia o zapowiedź von der Leyen. Zaznaczył, że zna przemówienie szefowej KE, ale chciałby wiedzieć więcej o tej propozycji. Szef MSZ stwierdził zarazem, że obecnie nie ma problemu ze "skrzyknięciem się szybko" w różnej formie, by się skonsultować, także z krajami, takimi jak Kanada, Wielka Brytania czy Norwegia, które nie należą do UE, ale "podzielającymi nasze wartości i analizę zagrożeń".

Sikorski o "zmarnowanych dwóch latach"

Problemem - dodał Sikorski - było to, że "gigantyczna gospodarka" UE nie była zmobilizowana do produkcji wojskowej. "To się zmienia, ale pierwsze dwa lata rosyjsko-ukraińskiej wojny zostały zmarnowane" - powiedział szef MSZ. Podkreślił, że "potrzebne jest przyspieszenie, szczególnie w tych technologiach, które okazują się przydatne na współczesnym polu walki, czyli: zastosowanie sztucznej inteligencji, głębokie uderzenia oraz wojska dronowe i antydronowe".

Sikorski odpowiada na groźby Rosji

"Towarzyszom radzieckim, teraz rosyjskim, trzeba uświadamiać korelację sił. Oni też powinni rozumieć, na co się ważą, gdy nam grożą" - powiedział na antenie Polskiego Radia Radosław Sikorski. Wicepremier odniósł się do słów doradcy Putina. Nikołaj Patruszew zagroził, że "jeśli Polska podejmie działania militarne przeciwko Rosji, polskie państwo przestanie istnieć w ciągu dwóch do trzech dni".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Beata Zatońska
oprac. Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraEkspert o AfD: Jest aktywem Kremla w Niemczech, jej politycy tęsknią za Rosją »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj