Według średniej z 11 ostatnich badań opinii publicznej obecna lewicowa opozycja – czyli Partia Robotnicza-Socjaldemokraci, Partia Ochrony Środowiska-Zieloni, Partia Lewicy oraz Partia Centrum – może liczyć na poparcie 51,5 proc. wyborców. Natomiast centroprawicowa koalicja rządząca – Umiarkowana Partia Koalicyjna, Chrześcijańscy Demokraci i Partia Liberalna – wraz z nacjonalistycznymi Szwedzkimi Demokratami zdobywają 46,4 proc. głosów. Dodatkowo dla tego bloku ważne jest, by czteroprocentowy próg wyborczy przekroczyli Liberałowie.
Opublikowane na początku tygodnia badanie ośrodka Novus dla stacji TV4 pokazało, że różnica między blokami wynosi jedynie 2,4 pkt proc.
Powrót Magdaleny Andersson?
W przypadku zwycięstwa socjaldemokratów premierką zostanie ich liderka Magdalena Andersson, która stała już na czele rządu w latach 2021-22. Po pełnoskalowym ataku Rosji na Ukrainę polityczka zdecydowała o złożeniu wniosku o przystąpienie Szwecji do NATO. Z sondaży wynika, że Partia Robotnicza-Socjaldemokraci nie może liczyć na samodzielne rządy i grozi jej najgorszy wynik w historii, poniżej 28 proc.
Niejasne jest, jakie partie utworzą ewentualny gabinet Andersson, co w kampanii było przedmiotem krytyki. Powodem są znaczne różnice programowe między potencjalnymi koalicjantami, a zwłaszcza między skrajną Partią Lewicy a liberalną Partią Centrum. Najbardziej naturalnym sojusznikiem socjaldemokratów jest więc Partia Ochrony Środowiska-Zieloni; oba ugrupowania tworzyły już rząd w latach 2014-2021.
Program gospodarczy Partii Lewicy opiera się w dużej mierze na wzroście znaczenia sektora państwowego, który miałby być finansowany z podwyżek podatków. Odmienne zdanie ma Partia Centrum, która ma zwolenników wśród rolników i prywatnych przedsiębiorców. Ponadto Partia Lewicy to ugrupowanie osłabione skandalami, których bohaterami byli kandydaci o poglądach antysemickich i wspierających palestyńskich terrorystów. Wielu z tych kandydatów ma korzenie w krajach Bliskiego Wschodu.
Podwyżka podatków dla najbogatszych?
Socjaldemokraci w kampanii zapowiadali podwyżkę podatków dla najbogatszych, nowy podatek od banków oraz płatne świadczenie chorobowe od pierwszego – a nie, jak obecnie, od drugiego – dnia zwolnienia. Partia Andersson opowiada się za restrykcyjną polityką migracyjną, ale przez ostatnie cztery lata raczej krytykowała zaostrzenie przepisów w tej kwestii i głosowała w parlamencie przeciwko. Protest lewicowej opozycji wzbudziły zwłaszcza nagłaśniane w mediach przypadki wydalania ze Szwecji dobrze zintegrowanych młodych dorosłych, którzy większość życia spędzili w Szwecji.
Pierwsze w historii rządy skrajnej prawicy?
Z kolei wygrana centroprawicowej koalicji premiera Ulfa Kristerssona oznaczałaby zaproszenie do współrządzenia skrajnie prawicowych Szwedzkich Demokratów. Przez ostatnie cztery lata partia ta na mocy umowy programowej z rządem zapewniała mu większość w parlamencie, ale nie miała swoich ministrów. Wiosną Kristersson uzgodnił z liderem Szwedzkich Demokratów Jimmym Akessonem, że w razie wygranej prawicy w wyborach on sam pozostanie na stanowisku premiera, a nacjonaliści będą mogli liczyć na ważne resorty, takie jak ministerstwo ds. migracji i MSW. Oznaczałoby to nie tylko dalsze zaostrzenie polityki azylowej i kodeksu karnego, ale też dopuszczenie po raz pierwszy do władzy ugrupowania o neonazistowskich korzeniach. W zeszłym roku Szwedzcy Demokraci opublikowali rozliczeniową białą księgę, w której odcięli się od niechlubnej przeszłości.
Inna obietnica prawicowego bloku to referendum w sprawie przyjęcia euro, za czym optuje Partia Liberalna.
Sukcesy rządu Ulfa Kristerssona
Rząd Kristerssona może pochwalić się sukcesami w walce z gangami narkotykowymi, znacznym spadkiem liczby śmiertelnych w skutkach strzelanin i licznymi aresztowaniami bossów, w tym przestępców ukrywających się za granicą. W ciągu minionych czterech lat policja otrzymała nowe narzędzia, takie jak możliwość ustanawiania tymczasowych stref, w których mundurowi mogą przeszukiwać mieszkańców bez konkretnego podejrzenia, i zakaz przebywania osób powiązanych z gangami na danym terenie. Sukcesem okazało się rozwiązanie w postaci konfiskaty majątku pochodzącego z niewiadomego źródła. W sądach dopuszczono składanie zeznań przy zachowaniu anonimowości.
Prawica doprowadziła również do zaostrzenia przepisów migracyjnych, co poskutkowało najmniejszą od 40 lat liczbą wniosków o azyl w Szwecji. Zaostrzono kryteria dotyczące wydawania zezwoleń na pracę cudzoziemcom spoza UE, łączenia rodzin, a także przyznawania szwedzkiego obywatelstwa.
Do zasług rządu Kristerssona zalicza się też sfinalizowanie wejścia Szwecji do NATO po trudnych negocjacjach z Turcją, a także zwiększenie wydatków na obronność do 2,8 proc. PKB. Wskaźnik ten ma rosnąć w kolejnych latach.
Polityka klimatyczna kluczowa?
Skąd zatem utrzymująca się od dawna w sondażach przewaga lewicowej opozycji? W kampanii spełnione obietnice nie były już przedmiotem debaty, a wielu wyborców prawdopodobnie nie odczuwa już problemu przestępczości gangów i skutków masowej imigracji. Świadczą o tym badania, pokazujące wzrost poczucia bezpieczeństwa oraz akceptacji dla migrantów. Tematem bardziej widocznym w mediach były kary więzienia dla dzieci działających na polecenie gangów, ale budzi on kontrowersje. Natomiast kwestia przystąpienia Szwecji do NATO nie została jeszcze "przepracowana" przez społeczeństwo, a kwestie bezpieczeństwa międzynarodowego nie budziły sporów. Z badań wynika, że dla Szwedów bardziej liczą się kwestie ekonomiczne gospodarstw domowych, stan opieki zdrowotnej i polityka klimatyczna.
Właśnie niedostateczne działania rządu Kristerssona wobec ograniczenia emisji CO2 – co zarzucała władzom ekspercka Rada Polityki Klimatycznej – mogły spowodować wzrost notowań opozycji. Aby obniżyć ceny paliw, centroprawica zmniejszyła wymóg procentowy domieszki biopaliw. Zniesiony został również podatek ekologiczny od biletów lotniczych oraz toreb foliowych. W Sztokholmie pod koniec sierpnia w marszu klimatycznym wzięło udział około 50 tys. osób.
Rząd nie poradził sobie z problemem bezrobocia, które w Szwecji wynosi obecnie 8,7 proc. i jest jednym z najwyższych w UE, a na początku kadencji wiele rodzin mocno odczuło wysoką inflację. Jednocześnie obiecywane odbicie gospodarki po pandemii COVID-19 opóźniało się na skutek globalnych perturbacji, w tym stosowanych przez USA ceł oraz wojny USA i Izraela z Iranem. W 2026 r. władze Szwecji obniżyły o połowę podatek VAT od żywności i ceny biletów miesięcznych w komunikacji publicznej. Posunięcia te sfinansowano z pożyczki, co opozycja skrytykowała jako nieodpowiedzialną politykę budżetową.
Kontrowersje wokół żony premiera
Znaczenie może mieć również niepopularność samego Kristerssona, któremu mogła zaszkodzić działalność jego żony. Jak pisały media, Birgitta Ed, która jest księdzem luterańskiego Kościoła Szwecji, wykorzystywała wolontariuszy do własnych celów i nadużywała pozycji męża. Władze kościelne wszczęły w tej sprawie postępowanie; kobiecie grozi zakaz sprawowania funkcji osoby duchownej.
Wybory parlamentarne w Szwecji
Wybory parlamentarne w Szwecji odbędą się 13 września, ale już od końca sierpnia trwa przedterminowe głosowanie w punktach wyznaczonych w przenośnych kontenerach i bibliotekach. Ponad 2 mln z ponad 8 mln mających prawa wyborcze obywateli już zagłosowało.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.
